literacki serwis recenzencki e-poezja
(wersja serwisu: 0.10.21 z dnia: 06-05-2016)
(c) 1996-2019 by SOKARIS, http://www.sokaris.pl
Załóż konto
lub
Zaloguj się


Do przeglądania polecamy:


FireFox Web Browser
Wiersz z listy autora o pseudonimie pietruszkalj
<< Poprzedni wiersz tego autora Następny wiersz tego autora >>
Pokaż wszystkie wiersze tego autora Dodaj do ulubionych
 
marzenia mieszczucha
otulony świtem chłodem jesiennej mgły
siedząc na ambonie wypatruję  dziki świat

ten co dawno jak legendy w książkach
pokrywały półki domowych wspomnień

lasy łąki piękne rozlewiska głusze duma ziemi
zamienione artystyczną ręką w jałowe wyrobiska

mgła unosi otwiera spojrzenia zgiełku
zatłoczonej ulicy marszałkowskiej pełnej dziur
Opublikowany: 06-10-2012 09:08 przez: pietruszkalj
Dodaj komentarz
Właściciele serwisu nie odpowiadają za treść umieszczanych utworów i komentarzy. Wszelkie uwagi prosimy kierować bezpośrednio do ich autorów. Wszystkie utwory i komentarze zamieszczone na stronie podlegają ochronie. Zabrania się ich kopiowania, przetwarzania lub rozpowszechniania bez zgody autorów.
Komentarze (3)
Ja wypatruję dobry wiersz.
Wiem, wiem -wielka poezja tworzy własną gramatyykę.
Pozdro.
12-10-2012 11:47 Wierszodziej [Link do komentarza]
jak byłem mały mieszkałem w lesie , jak podrastałem pośród złośliwej wioski , dorosłem w ramionach kamiennych podwórek.
jestem mieszczuchem
09-10-2012 11:03 pietruszkalj [Link do komentarza]
Ech mieszczuchu...."Półkę" pisze się przez ó....no chyba że mówisz o zastępach, pułkach ułanów...Marszałkowską trzeba zatem omijać....jak taka dziura! Pozdrawiam.
09-10-2012 00:44 strunab [Link do komentarza]
(c) 1996-2019 by SOKARIS, http://www.sokaris.pl
Strona wygenerowana w: {_Chrono} s