literacki serwis recenzencki e-poezja
(wersja serwisu: 0.10.21 z dnia: 06-05-2016)
(c) 1996-2016 by SOKARIS, http://www.sokaris.pl
Załóż konto
lub
Zaloguj się
Zamiast wadliwego i niebezpiecznego
Internet Explorera
polecamy:

Opera Web Browser
lub:
FireFox Web Browser


Poczytaj więcej tutaj:
Nowoczesne przeglądarki
Wiersz z listy autora o pseudonimie pietruszkalj
<< Poprzedni wiersz tego autora Następny wiersz tego autora >>
Pokaż wszystkie wiersze tego autora Dodaj do ulubionych
życie
jakie je mam
komu je dam
cóż ważnego w nim jast
by przydatny mogę komuś być

szare dni nastały  
burzom wichry dmą
porzuciłem mój dom
strach chwycił mnie w objęcia

ruszyły me nogi
poniosły mnie w dal
serce me zgubiło sens
pustka wypełniła horyzonty

zapomniałem ja
pogybiło mnie
szukanie dnia co szczęśliwy jest
tam daleko poza spojrzeniem

krzyk zrodził się
poszybował gdzieś
w przestrzeń minionych dni
zapomnianych chwil tęsknoty

podniusł mnie
dodał sił na sen
poprowadził tam gdzie doleciał krzyk
by odnaleść cię komu cenny jest mój sens
Opublikowany: 12-08-2018 17:10 przez: pietruszkalj
Dodaj komentarz
Właściciele serwisu nie odpowiadają za treść umieszczanych utworów i komentarzy. Wszelkie uwagi prosimy kierować bezpośrednio do ich autorów. Wszystkie utwory i komentarze zamieszczone na stronie podlegają ochronie. Zabrania się ich kopiowania, przetwarzania lub rozpowszechniania bez zgody autorów.
Komentarze (2)
banalny do bólu tekst, bazujący na ogranej leksyce. po prostu - koszmarek.
20-08-2018 21:36 Anna pa,pa [Link do komentarza]
jakie piękne ortografy
13-08-2018 15:42 floriankonrad [Link do komentarza]
(c) 1996-2016 by SOKARIS, http://www.sokaris.pl
Strona wygenerowana w: 0.0029 s