literacki serwis recenzencki e-poezja
(wersja serwisu: 0.10.21 z dnia: 06-05-2016)
(c) 1996-2019 by SOKARIS, http://www.sokaris.pl
Załóż konto
lub
Zaloguj się


Do przeglądania polecamy:


FireFox Web Browser
Wiersz z listy autora o pseudonimie pietruszkalj
<< Poprzedni wiersz tego autora Następny wiersz tego autora >>
Pokaż wszystkie wiersze tego autora Dodaj do ulubionych
pośpiesznym krokiem
zapadła się dolina z  kryształowym jeziorem
wysmukłe myśli rozproszyły poranny sen
zapachem kawy przykryty  horyzont
jazda na gapę własnym samochodem

codziennie niewyspany spieszę się do  pracy
mijam dzień dobry i pozdrowienia
w zapieczonym codziennym życiu
mijam siebie zapominając słońcu
Opublikowany: 07-02-2020 09:03 przez: pietruszkalj
Dodaj komentarz
Właściciele serwisu nie odpowiadają za treść umieszczanych utworów i komentarzy. Wszelkie uwagi prosimy kierować bezpośrednio do ich autorów. Wszystkie utwory i komentarze zamieszczone na stronie podlegają ochronie. Zabrania się ich kopiowania, przetwarzania lub rozpowszechniania bez zgody autorów.
Komentarze (4)
Dobry wiersz,

Poprawki wre... ciekawe, ale ja tam bym zostawiła 'jazda na gapę własnym samochodem'. Oksymoron, ciekawy, zastanawiający.

Pozdrawiam.
12-02-2020 15:45 kasjopea [Link do komentarza]
Mi też się podoba, fajny, lekki, z przyjemnością się czyta:)
Pierwszy, w którym wiem o co chodzi.
Po zastosowaniu zmian wre, bardziej czytelny.
11-02-2020 20:05 biedronka1987 [Link do komentarza]
Jszcze warto jedno codziennie zlikwidować...


pośpiesznym krokiem

zapadła się dolina z kryształowym jeziorem
myśli rozproszyły poranny sen
zapachem kawy owiany horyzont

jazda samochodem

niewyspany spieszę się do pracy
w hermetycznym codziennym życiu
mijam dzień dobry i pozdrowienia
i siebie zapominając o słońcu
11-02-2020 19:52 wre... [Link do komentarza]
pośpiesznym krokiem

zapadła się dolina z kryształowym jeziorem-----podoba mi się, pobudził moją wyobraźnię
wysmukłe myśli rozproszyły poranny sen------podkreślone zbędne, bo nie mam pojęcia, jak wyglądają wysmukłe myśli
zapachem kawy przykryty horyzont------------może być 'przykryty', ale zapach raczej się 'unosi', 'owiewa' coś
jazda na gapę własnym samochodem-----------własny samochodem, raczej nie można jechać na gapę, bo to oznacza jazdę bez biletu, bez pozwolenia. Można jechać jak gapa, czyli bezmyślnie prowadzić, mechanicznie. Pewnie o to chodziło, zwłaszcza, że poniżej widać, że peel niewyspany.

codziennie niewyspany spieszę się do pracy
mijam dzień dobry i pozdrowienia
w zapieczonym codziennym życiu--------------raczej w zabieganym, jednostajnym, mozolnym, hermetycznym
mijam siebie zapominając *o słońcu------------zgubiłeś 'o'

tak by wyglądał...

pośpiesznym krokiem

zapadła się dolina z kryształowym jeziorem
myśli rozproszyły poranny sen
zapachem kawy owiany horyzont

jazda samochodem

codziennie niewyspany spieszę się do pracy
mijam dzień dobry i pozdrowienia
w hermetycznym codziennym życiu
mijam siebie zapominając o słońcu

Jak już tak, zapisałam wiersz, to dostrzegłam powtórzenie, dlatego warto zamienić wersy miejscami, i byłoby wówczas tak,

pośpiesznym krokiem

zapadła się dolina z kryształowym jeziorem
myśli rozproszyły poranny sen
zapachem kawy owiany horyzont

jazda samochodem

codziennie niewyspany spieszę się do pracy
w hermetycznym codziennym życiu
mijam dzień dobry i pozdrowienia
i siebie zapominając o słońcu


Bardzo dobry wiersz napisałeś, pierwszy Twój, po którym wędrowałam z przyjemnością.
11-02-2020 19:26 wre... [Link do komentarza]
(c) 1996-2019 by SOKARIS, http://www.sokaris.pl
Strona wygenerowana w: {_Chrono} s