literacki serwis recenzencki e-poezja
(wersja serwisu: 0.10.21 z dnia: 06-05-2016)
(c) 1996-2019 by SOKARIS, http://www.sokaris.pl
Załóż konto
lub
Zaloguj się


Do przeglądania polecamy:


FireFox Web Browser
Wiersz z listy autora o pseudonimie pietruszkalj
<< Poprzedni wiersz tego autora Następny wiersz tego autora >>
Pokaż wszystkie wiersze tego autora Dodaj do ulubionych
aborcja
pogubieni w strach obnażeni
chciwością sprzedają swe cało za srebrniki
i ciągle im mało i ciągle im mało
tańczą na pustką przestrzeni

radości poczęcia nadziei jutra
pochłania nienawiść do dzieci
i ciągle krzyczą i ciągle krzyczą
my mamy prawo do zabijania

świat się wyludnia zarazą i wojną
im ciągle mało płynących rzek krwi
i ciągle żądają i ciągle żądają
by więcej zabijać ziarenek miłości  

w Bogu nadzieja w nim jednym
rozświetlić nasz świat kolorami
i ciągle pragną i ciągle pragną
w prezencie dać śmierć najbliższym
Opublikowany: 16-04-2020 08:31 przez: pietruszkalj
Dodaj komentarz
Właściciele serwisu nie odpowiadają za treść umieszczanych utworów i komentarzy. Wszelkie uwagi prosimy kierować bezpośrednio do ich autorów. Wszystkie utwory i komentarze zamieszczone na stronie podlegają ochronie. Zabrania się ich kopiowania, przetwarzania lub rozpowszechniania bez zgody autorów.
Komentarze (3)
miłość to jest cud poczęcia jaką Bóg nas obdarowuje

nie zaprzeczam, nie mniej, nie wierzę, żeby Bóg był taki okrutny, żeby skazywać kogoś na gwałt i cierpienie za życia. W takim wypadku po co sąd ostateczny, kiedy Bóg mógłby ukarać każdego, od razu na ziemi.
Bóg stworzył kobietę i mężczyznę i dał im możliwość posiadania potomków, żeby rasa ludzka mogła zaistnieć, ale nie bierze udziału w każdym poczęciu, nie stoi przecież i nie patrzy na gwałconą kobietę i nie stwierdza- niech ona zajdzie w ciążę.

Poczęcie, to faktycznie cud, możliwe, że boży, ale jak każdy człowiek, swoje życie przeżyje, to już jego sprawa. Po to Bóg, dał człowiekowi rozum, żeby się nim kierował, zamiast być narzędziem w cudzych rękach.

pietruszkalj, jedno z przykazań mówi, nie czyń drugiemu co Tobie niemiłe, a to przecież ważniejsze, niż to, co nakazuje jakiś ksiądz.
Dla mnie poczęcie dziecka z gwałtu, byłoby niemiłe, więc zgodnie z wolą bożą, jestem przeciwko ustawie aborcyjnej.
Wszyscy chrześcijanie, którzy bezmyślnie skazują za życia, innych na cierpienie, powinni być faktycznie rozliczeni na górze.
I Boga nie powinno obchodzić, że tak im kazał ksiądz, czy ktokolwiek inny, bo po to, im Bóg dał rozum, żeby sami decydowali i ponosili tego konsekwencje, a nie zasłaniali się księdzem.
07-05-2020 18:10 wre... [Link do komentarza]
Miłość to uczucie które znamy tak nam się wydaje, lecz miłość to jest cud poczęcia jaką Bóg nas obdarowuje , często więc to co my czynimy nie ma ani miłości ni miłosierdzia tylko próżność , strach , pogardę ,zazdrość . Trudno nazwać i ocenić nasze postępowanie bo nasza wiedza to raczej strzępek czegoś wielkiego , a tylko Bóg posiada wszelką wiedzę od początku do teraz a nawet jutro z jednej strony to jak szachista ten najlepsze przewidzi ileś ruchów do przodu , historyk co potrafi zapamiętać wszystkie wydarzenia , które minęły czasem .Nasza wiedza i świadomość tego co nas otacza w czasie i przestrzeni to jak widzieć wirusy , wszechświat i wszelkie istoty i próbowanie tego zrozumienia jak funkcjonuje raczej przerasta nasze wyobrażenie .
05-05-2020 06:29 pietruszkalj [Link do komentarza]
i ciągle żądają
by więcej zabijać ziarenek miłości


pietruszkalj, myślę że 'ziarenek miłości' nikt nie zabija. Jak sama nazwa wskazuje, dziecko poczęte z miłości, jest na pewno upragnione i oczekiwane. Chodzi o to, że wiele dzieci nie jest poczętych z miłości tylko z przypadku albo gwałtu. Trudno wejść w czyjąś skórę, więc najlepiej odnieść to do siebie.
Powiedzmy, że w parku napadło cię dwóch mężczyzn i zgwałciło analnie, poza tym na dowidzenia wypalili Ci na czole dużą literę G- jak gwałt. Po takim wydarzeniu świat każdego sypie się w gruzy, które pewnie długo trzeba odbudowywać. Na pewno czułbyś się zbrukany, poniżony, obolały psychicznie i fizyczne. Musiałbyś to jeszcze wiele razy opowiadać: rodzinie, policji, lekarzom, psychologom, w sądzie, w pracy. Pewni by Ci się to śniło i bałbyś się wyjść z domu, a park by Cię przerażał na samą myśl. Ciężko pokonać takie zdarzenie, a przy tym co rano parząc w lustro przez kolejne ....dzieści lat, widziałbyś wypalone znamię, które nie pozwoliłoby Ci o tym zapomnieć.
Tak mniej więcej, pewnie czuje się kobieta, która została zgwałcona i zaszła w ciąże. To dziecko nigdy nie pozwoli jej o tym zapomnieć, choćby je może nawet później pokochała. Nie wiadomo co zrobi jej mąż, jeżeli go ma, może odejdzie od niej, bo nie będzie miał ochoty wychowywać dziecka gwałciciela. A co dziecko po latach, kiedy się dowie, że jego ojciec to gwałciciel. Jak sobie ma z tym poradzić.
Uważam, że o prawie aborcyjnym powinny decydować jedynie kobiety w wieku od 20 do 45 lat, a na pewno nie babcie, nie starzy kawalerowie z kotami, ani księża. Nikt, kogo taka sytuacja nie spotkała i już na pewno go nie spotka.
Podobno każdy będzie sądzony na sądzie ostatecznym, więc po co kogoś skazywać na męki za życia, niech sam decyduje o sobie i ponosi tego konsekwencje, tym bardziej, że nikt tym kobietom nie ma zamiaru oferować jakiejkolwiek pomocy. Ma urodzić, a co dalej to już jej problem.
Sprawa aborcji to jeden temat ale fakt, że ustawa chce nakazać, że należy ratować życie dziecka, a nie matki, to już mi się w głowie nie mieści. Matka, która może mieć kolejne dzieci, albo może zostawiła w domu dwoje, które urodziła wcześniej, powinna umrzeć, a najważniejsze, że trzecia sierota będzie żyła. Jak, to już nie problem głosujących za ustawą. Niech sobie radzą jakoś. Oni już zrobili dobry uczynek i to wystarczy. I to się nazywa miłosierdzie.
04-05-2020 22:27 wre... [Link do komentarza]
(c) 1996-2019 by SOKARIS, http://www.sokaris.pl
Strona wygenerowana w: {_Chrono} s