literacki serwis recenzencki e-poezja
(wersja serwisu: 0.10.21 z dnia: 06-05-2016)
(c) 1996-2019 by SOKARIS, http://www.sokaris.pl
Załóż konto
lub
Zaloguj się


Do przeglądania polecamy:


FireFox Web Browser
Wiersz z listy autora o pseudonimie Atena
<< Poprzedni wiersz tego autora Następny wiersz tego autora >>
Pokaż wszystkie wiersze tego autora Dodaj do ulubionych
Hospicjum
W hospicjum łóżka białe
twarze jak liście zwiędłe
ból skręca chude ciało
szuka ratunku oko błędne

Do ucha wpada gwar z ulicy
warkot aut ze śmiechem młodych
zdaje mu się że to zapach żywicy
grzybów i hukanie sowy

Przez chwilkę czuje się zdrowy
ma ciało silne, opalone
całuje syna w cieple domowym
z kominka syczy drewno osmolone

Gdy półsen pryśnie jak kropla rosy
znów oko będzie szukać błędne
bezbolesnej cichej nocy
pewnie zawita, gdy życia już nie będzie
Opublikowany: 24-02-2010 14:05 przez: Atena
Dodaj komentarz
Właściciele serwisu nie odpowiadają za treść umieszczanych utworów i komentarzy. Wszelkie uwagi prosimy kierować bezpośrednio do ich autorów. Wszystkie utwory i komentarze zamieszczone na stronie podlegają ochronie. Zabrania się ich kopiowania, przetwarzania lub rozpowszechniania bez zgody autorów.
Komentarze (1)
Wspaniały wiersz, taki życiowy, często nie dostrzegany.
Pozdrowienia
24-02-2010 14:43 Tymbark [Link do komentarza]
(c) 1996-2019 by SOKARIS, http://www.sokaris.pl
Strona wygenerowana w: {_Chrono} s