literacki serwis recenzencki e-poezja
(wersja serwisu: 0.10.21 z dnia: 06-05-2016)
(c) 1996-2019 by SOKARIS, http://www.sokaris.pl
Załóż konto
lub
Zaloguj się


Do przeglądania polecamy:


FireFox Web Browser
Wiersz z listy autora o pseudonimie Atena
<< Poprzedni wiersz tego autora Następny wiersz tego autora >>
Pokaż wszystkie wiersze tego autora Dodaj do ulubionych
Matnia
Całe życie to otchłań,
gdy dzień szarą przepaścią
a noc upiornym snem bez okna
- duszącą czarną matnią.

Dzień – trudy i przetrwanie
od urzędów biurokratów zawroty
uciskają serca nimi spętane
nawet nie widać śmierci takiej istoty.

Co z tego, że piękna i dziewczęca,
że jeszcze radosnym spojrzeniem błyska
uciekając kibić wiotką skręca,
już w oczach odbijają się topieliska.

Chociaż słońce równo świeci
to ich życie niepewne nieskończenie
wątłe bo to niedoli i krzywd dzieci
bliższe im łzy niż szczęśliwe stworzenie.
Opublikowany: 14-01-2012 17:53 przez: Atena
Dodaj komentarz
Właściciele serwisu nie odpowiadają za treść umieszczanych utworów i komentarzy. Wszelkie uwagi prosimy kierować bezpośrednio do ich autorów. Wszystkie utwory i komentarze zamieszczone na stronie podlegają ochronie. Zabrania się ich kopiowania, przetwarzania lub rozpowszechniania bez zgody autorów.
Komentarze (2)
Pierdoło won nie smroć
14-01-2012 20:12 Atena [Link do komentarza]
ale pierdoły.
do tego myśl logicznie - jak ich życie niepewne nieskończenie to znaczy ni mniej ni więcej, że już tego życia nie mają, bo jak coś jest niepewne, to maoże być lub nie być, ale jak coś jest niepewne nieskończenie, to tego ni ma. koniec.
ps. Twoje epitety pod moim adresem nie odstraszą mnie i nie zniechęcą do krytyki
14-01-2012 18:35 wariant [Link do komentarza]
(c) 1996-2019 by SOKARIS, http://www.sokaris.pl
Strona wygenerowana w: {_Chrono} s