literacki serwis recenzencki e-poezja
(wersja serwisu: 0.10.21 z dnia: 06-05-2016)
(c) 1996-2019 by SOKARIS, http://www.sokaris.pl
Załóż konto
lub
Zaloguj się


Do przeglądania polecamy:


FireFox Web Browser
Wiersz z listy autora o pseudonimie Atena
<< Poprzedni wiersz tego autora Następny wiersz tego autora >>
Pokaż wszystkie wiersze tego autora Dodaj do ulubionych
Gdy 4+4 musi być dziesięć
Woskowa buzia patrzy w śmierć
w garści czerwona róża
dekoruje dziecka, jak orderem pierś
serca żywych rozdziera burza.

Jeszcze wczoraj żywy był
choć samotnie spędzał czas
o lepszym życiu, jak każdy śnił
tak samo bo był jednym z nas.

Nikt nie pamięta ciebie przecież
pół wieku żyjesz w niebiosach
choć zatarły się wspomnienia na świecie
to, ja cię słyszę w piorunów głosach.

Wciąż te same chmury się kłębią
kryją pęknięte serca z żalu mrocznieją
krążą, jak flaga nad ziemią
i nigdy bólu nie rozwieją.

Obiecanki małym, które zginęły
pod złotymi filarami wielkich tego świata
obyście chmury ten fałsz przeklęły
i zarekomendowały nas do światła.

Nam, już jutro radości nie przyniesie
jeżeli 4+4 musi być dziesięć.
Opublikowany: 21-01-2012 15:20 przez: Atena
Dodaj komentarz
Właściciele serwisu nie odpowiadają za treść umieszczanych utworów i komentarzy. Wszelkie uwagi prosimy kierować bezpośrednio do ich autorów. Wszystkie utwory i komentarze zamieszczone na stronie podlegają ochronie. Zabrania się ich kopiowania, przetwarzania lub rozpowszechniania bez zgody autorów.
Komentarze (2)
Ja Cię nie zmuszam do czytania
udław się swoimi gniotami
04-10-2012 16:15 Atena [Link do komentarza]
Po pierwsze, rymy zabijają wiersz, a także inwersje.
Nie dla mnie takie pisanie, no ale może będą amatorzy :)
21-01-2012 21:34 Irena [Link do komentarza]
(c) 1996-2019 by SOKARIS, http://www.sokaris.pl
Strona wygenerowana w: {_Chrono} s