literacki serwis recenzencki e-poezja
(wersja serwisu: 0.10.21 z dnia: 06-05-2016)
(c) 1996-2016 by SOKARIS, http://www.sokaris.pl
Załóż konto
lub
Zaloguj się
Zamiast wadliwego i niebezpiecznego
Internet Explorera
polecamy:

Opera Web Browser
lub:
FireFox Web Browser


Poczytaj więcej tutaj:
Nowoczesne przeglądarki
Wiersz z listy autora o pseudonimie Atena
<< Poprzedni wiersz tego autora Następny wiersz tego autora >>
Pokaż wszystkie wiersze tego autora Dodaj do ulubionych
Opowieść
Opowieść

Mieszkam bez windy w bloku
na czwartym piętrze z boku
ostrożnie się poruszam
na ulicę zza firanki kukam.

Jest trochę ciasno,
ale za to bardzo jasno
lubię, gdy ptaszki mi śpiewają
i kochanego sąsiada zagłuszają!

Ozorów boję się, jak ognia
tną i parzą, jak pochodnia
wdrapuję się na najwyższy szczyt
płuca sapią, jak zamka zgrzyt!

Nasz dom jest ocieplony!
Z jednej i drugiej strony
szkoda, że opisiany
bo ładny kolor mają ściany!

Anteny niczym Marilyn twarz
zdobią balkony mas
kulejące życie nam płynie,
jak w jednej pozbieranej rodzinie.

Klaskać musimy tak samo
bo godne życie nam dano
śpiewać, tańczyć też zgodnie
by nie szkodzić sobie!
Opublikowany: 20-12-2017 13:10 przez: Atena
Dodaj komentarz
Właściciele serwisu nie odpowiadają za treść umieszczanych utworów i komentarzy. Wszelkie uwagi prosimy kierować bezpośrednio do ich autorów. Wszystkie utwory i komentarze zamieszczone na stronie podlegają ochronie. Zabrania się ich kopiowania, przetwarzania lub rozpowszechniania bez zgody autorów.
Komentarze (3)
dziękuję i też życzę Wesołych Świąt!
U nas w bloku jest podobnie, jak w '' Alternatywach '' !
20-12-2017 17:10 Atena [Link do komentarza]
Widzę ze AL Mikołaj dotarl też do twego bloku No to miłych i wesołych świat życzę
20-12-2017 14:19 bolekwspanialy [Link do komentarza]
„na ulicę zza firanki kukam.” - i wszystko jasne, wszędzie te kamery, nie można normalnie żyć!
20-12-2017 13:32 AnimusLumen [Link do komentarza]
(c) 1996-2016 by SOKARIS, http://www.sokaris.pl
Strona wygenerowana w: 0.0031 s