literacki serwis recenzencki e-poezja
(wersja serwisu: 0.10.21 z dnia: 06-05-2016)
(c) 1996-2016 by SOKARIS, http://www.sokaris.pl
Załóż konto
lub
Zaloguj się
Zamiast wadliwego i niebezpiecznego
Internet Explorera
polecamy:

Opera Web Browser
lub:
FireFox Web Browser


Poczytaj więcej tutaj:
Nowoczesne przeglądarki
Wiersz z listy autora o pseudonimie Atena
<< Poprzedni wiersz tego autora Następny wiersz tego autora >>
Pokaż wszystkie wiersze tego autora Dodaj do ulubionych
Królowa
Królowa

Królowe nie schodzą ze sceny
choć zazdrośnicy by tego chcieli
scena jest na zawsze moja
to moja dusza, to moja ostoja.

Daje mi od nowa młodość
mądrość, wielkość i godność
bo wciąż mnie chętnie słuchają
i ze mną frantówki śpiewają.

Bo mam grzmiący głos,
aż na głowie jeży się włos
to opaczności dar
daje mi coraz większy czar.

Wiem, że się wielka urodziłam
po to bym wielkością żyła
fleszami oświecona cała
bym w następnych życiach królowała.
Opublikowany: 28-05-2018 18:08 przez: Atena
Dodaj komentarz
Właściciele serwisu nie odpowiadają za treść umieszczanych utworów i komentarzy. Wszelkie uwagi prosimy kierować bezpośrednio do ich autorów. Wszystkie utwory i komentarze zamieszczone na stronie podlegają ochronie. Zabrania się ich kopiowania, przetwarzania lub rozpowszechniania bez zgody autorów.
Komentarze (2)
Takie życie w XXI wieku.
29-05-2018 14:39 Atena [Link do komentarza]
Wierszy nie należy pisać, ani publikować w taki upał. No, ale skoro "opaczność" czuwa, można zaryzykować. Tyle, że ten co zaryzykował czytanie, może mieć do niej pretensje, że go przed tym nie ustrzegła.

pzdr
29-05-2018 12:18 abacus [Link do komentarza]
(c) 1996-2016 by SOKARIS, http://www.sokaris.pl
Strona wygenerowana w: 0.0034 s