literacki serwis recenzencki e-poezja
(wersja serwisu: 0.10.21 z dnia: 06-05-2016)
(c) 1996-2016 by SOKARIS, http://www.sokaris.pl
Załóż konto
lub
Zaloguj się
Zamiast wadliwego i niebezpiecznego
Internet Explorera
polecamy:

Opera Web Browser
lub:
FireFox Web Browser


Poczytaj więcej tutaj:
Nowoczesne przeglądarki
Wiersz z listy autora o pseudonimie Atena
<< Poprzedni wiersz tego autora Następny wiersz tego autora >>
Pokaż wszystkie wiersze tego autora Dodaj do ulubionych
Perspektywa
26 VII 2018


Zatrute błękitne niebo,
zatruty śmierdzący deszcz,
brak nieba czystego,
zatruty biały śnieg.

Ludzie, jak roboty
rodzą się tylko planowane
a tych, co są z głupoty
są utylizowane.

Musi być czysto, zasobnie
dobrze wyliczone
w mądrej ludzkiej głowie
z precyzją wymyślone.

To nic, że bomby ekologiczne
nas nie dotyczą,
bo my wciąż mamy ślicznie
tylko pieniądze się liczą.

Na księżycu dość miejsca
wieczne życie i złota zasoby
tam perspektywa większa
- nowe znajomości i nowe zawody.
Opublikowany: 27-07-2018 10:57 przez: Atena
Dodaj komentarz
Właściciele serwisu nie odpowiadają za treść umieszczanych utworów i komentarzy. Wszelkie uwagi prosimy kierować bezpośrednio do ich autorów. Wszystkie utwory i komentarze zamieszczone na stronie podlegają ochronie. Zabrania się ich kopiowania, przetwarzania lub rozpowszechniania bez zgody autorów.
Komentarze (2)
Tak to widzę dlatego bo dość długo żyję i nic nie zmienia się na lepsze jest wciąż gorzej a co gorsza to ludzie też tak myślą. Nie widzą, już zła. Robią co im w czarnej duszy gra... Na pewno są jeszcze ci lepsi ludzie, ale oni się gdzieś pochowali.
28-07-2018 10:42 Atena [Link do komentarza]
ciemno to widzisz, ja wierzę że świat będzie zawsze cudowny bo to zależy od nas jak go postrzegamy
28-07-2018 05:02 bolekwspanialy [Link do komentarza]
(c) 1996-2016 by SOKARIS, http://www.sokaris.pl
Strona wygenerowana w: 0.0028 s