literacki serwis recenzencki e-poezja
(wersja serwisu: 0.10.21 z dnia: 06-05-2016)
(c) 1996-2016 by SOKARIS, http://www.sokaris.pl
Załóż konto
lub
Zaloguj się
Zamiast wadliwego i niebezpiecznego
Internet Explorera
polecamy:

Opera Web Browser
lub:
FireFox Web Browser


Poczytaj więcej tutaj:
Nowoczesne przeglądarki
Wiersz z listy autora o pseudonimie Atena
<< Poprzedni wiersz tego autora Następny wiersz tego autora >>
Pokaż wszystkie wiersze tego autora Dodaj do ulubionych
Korony ciernie
06 VIII 2018

Korony ciernie

Bo ja jestem proszę pana
na życia zakręcie
czy to w wieczór czy to z rana
puste moje serce.

Chociaż zamknę drzwi
na moim czwartym piętrze
to tylko ciemność mi się śni
boję się głupoty niczego więcej.

Jesteśmy do mroku tak podobni
i oczu otulonych w kir
czy na pewno marsz żałobny
pożegna troski dni…

Bo ja jestem miły panie,
już tylko swoim cieniem
na tej pustyni same dranie
złoty piach i korony ciernie.
Opublikowany: 06-08-2018 20:46 przez: Atena
Dodaj komentarz
Właściciele serwisu nie odpowiadają za treść umieszczanych utworów i komentarzy. Wszelkie uwagi prosimy kierować bezpośrednio do ich autorów. Wszystkie utwory i komentarze zamieszczone na stronie podlegają ochronie. Zabrania się ich kopiowania, przetwarzania lub rozpowszechniania bez zgody autorów.
Komentarze (2)
Ja kocham życie dla Magdy, ale co łeb podniosę to w niego dostanę i to od takich ludzi, których nie chciałabym spotkać na swojej drodze.
Podobają mi się Twoje komentarze - życzę Ci samych szczęśliwych dni!
07-08-2018 13:47 Atena [Link do komentarza]
Atena pozbieraj się, twoje życie jest bez cienia radości i bez wizji przyszłości.
nie wiem ile masz lat ale ja sam do grobu się nie położę muszą mnie tam zanieść a do tego dnia będę kochał życie bo tak chcę
07-08-2018 05:08 bolekwspanialy [Link do komentarza]
(c) 1996-2016 by SOKARIS, http://www.sokaris.pl
Strona wygenerowana w: 0.003 s