literacki serwis recenzencki e-poezja
(wersja serwisu: 0.10.21 z dnia: 06-05-2016)
(c) 1996-2016 by SOKARIS, http://www.sokaris.pl
Załóż konto
lub
Zaloguj się
Zamiast wadliwego i niebezpiecznego
Internet Explorera
polecamy:

Opera Web Browser
lub:
FireFox Web Browser


Poczytaj więcej tutaj:
Nowoczesne przeglądarki
Wiersz z listy autora o pseudonimie wojciech
<< Poprzedni wiersz tego autora Następny wiersz tego autora >>
Pokaż wszystkie wiersze tego autora Dodaj do ulubionych
 
chryzantemy wysadź po przymrozkach
Na starość nawet myśli się marszczą
poorane bruzdami tracą świeżość i błysk
zapisane rzędami na ostatnich stronach życiorysów
wilgotnieją  
zarastają kurzem

od czasu do czasu wyglądają zza świętych obrazów
z nadzieją
a może tylko z żalem i smutkiem    
układając się z przeznaczeniem
które obrywa kartki z kalendarza
i biegnie
biegnie
jak nigdy dotąd

a ty przestawiasz kroplówkę ciągle na drugą stronę łóżka
jakbym nie miał serca

po lewej
Opublikowany: 30-04-2016 09:18 przez: wojciech
Dodaj komentarz
Właściciele serwisu nie odpowiadają za treść umieszczanych utworów i komentarzy. Wszelkie uwagi prosimy kierować bezpośrednio do ich autorów. Wszystkie utwory i komentarze zamieszczone na stronie podlegają ochronie. Zabrania się ich kopiowania, przetwarzania lub rozpowszechniania bez zgody autorów.
Komentarze (9)
super wiersz
moje uznanie
06-02-2018 16:01 bolekwspanialy [Link do komentarza]
jeden z lepszych wierszy jaki tutaj czytałam
05-05-2016 15:54 Atena83 [Link do komentarza]
Obrażasz tych, co komentują negatywnie i wracasz z odwetami jak małe dziecko, w dodatku żebrasz o pochwały: znaczy się ...tylko ?

Masz spuchnięte ego jakby ktoś kijem bejsbolowym napierdał, a prawda jest taka, że średnio piszesz, czasem wyjdzie Ci jakaś oryginalna rymowanka, bo reszta to kopiuj/wklej, że aż się rzygać chce. Natomiast w białych wierszach często widać nieład i bałagan. Będę komentował każdego i jak mi się podoba, nie jestem tu żadnym guru, żeby nie można było Cię komentować, a tym bardziej nie masz żadnego prawa nigogo obrażać z powodu negatywnej krytyki twojego UTWORU... dupku.
05-05-2016 10:23 AnimusLumen [Link do komentarza]
Będę wchodził, gdzie mi się podoba, bo od tego jest ta strona, żeby komentować, zadufany w sobie pisarzu. Gdy chwaliłem twoje twory to się nie rzucałeś i nie mówiłeś, żebym nie wracał. Liczysz na same pochwały? Przestań mnie obrażać, sam jesteś dupkiem, myślę że inni to widzą.
05-05-2016 10:17 AnimusLumen [Link do komentarza]
Animusie...dupku!!!
Czy jeszcze nie dotarło do twojej zasranej mózgownicy, że nie włazi się tam gdzie cię nie potrzebują. Czy masz jeszcze w sobie odrobinę honoru. Sam tego przecież chciałeś, jeszcze dawałeś mi opcje do wyboru. A więc dupku zastosuj się do raz danego słowa. Czy mam ci inaczej tłumaczyć?
05-05-2016 09:51 wojciech [Link do komentarza]
Dla jasności, pierwsza strofa to misz masz z niepotrzebnymi zapychaczami i przypadkowym rymem, w drugie są dwa zupełnie zbędne z, ale tak czy siak nie zachwyca:

z nadzieją 
a może tylko (-) żalem i smutkiem     
układając się z przeznaczeniem 
które obrywa kartki (-) kalendarza


znaczy się... tylko końcówka na plus, z tym że ciągle powinno być w innym miejscu...
04-05-2016 21:57 AnimusLumen [Link do komentarza]
znaczy się... reszta jest bardzo średnia, z bałaganem, dziwną wersyfikacją i dwoma amami.
04-05-2016 09:37 AnimusLumen [Link do komentarza]
znaczy się ...tylko ?
03-05-2016 22:02 wojciech [Link do komentarza]
Dobra puenta!
03-05-2016 15:44 floriankonrad [Link do komentarza]
(c) 1996-2016 by SOKARIS, http://www.sokaris.pl
Strona wygenerowana w: 0.0042 s