literacki serwis recenzencki e-poezja
(wersja serwisu: 0.10.21 z dnia: 06-05-2016)
(c) 1996-2016 by SOKARIS, http://www.sokaris.pl
Załóż konto
lub
Zaloguj się
Zamiast wadliwego i niebezpiecznego
Internet Explorera
polecamy:

Opera Web Browser
lub:
FireFox Web Browser


Poczytaj więcej tutaj:
Nowoczesne przeglądarki
Wiersz z listy autora o pseudonimie wojciech
<< Poprzedni wiersz tego autora Następny wiersz tego autora >>
Pokaż wszystkie wiersze tego autora Dodaj do ulubionych
w maju pachniały nam konwalie
wspomnieniem sięgam w nasze wiosny
jakbym chciał kurze z nich wygarnąć
a już listopad - mchem porosły
cmentarne krzyże - cień pod ławką

wśród mokrych liści w nędznych strzępkach
drzewa nie widzą się w kałużach
wiatr nie zostawił na nich piękna
w nagich konarach jesień późna

w ostatkach marzeń się czerwieni
przekomarzając się ze słońcem
znicz już wypalił się z tajemnic
ciebie - konwalii - nie zapomnę
Opublikowany: 04-11-2018 09:41 przez: wojciech
Dodaj komentarz
Właściciele serwisu nie odpowiadają za treść umieszczanych utworów i komentarzy. Wszelkie uwagi prosimy kierować bezpośrednio do ich autorów. Wszystkie utwory i komentarze zamieszczone na stronie podlegają ochronie. Zabrania się ich kopiowania, przetwarzania lub rozpowszechniania bez zgody autorów.
Komentarze (5)
Jak dla mnie to i temat podjęty przez Ciebie i wykonanie, sorry, nie kupuję tego.
Niektóre Twoje wiersze są fajne, czuć świeżość, oryginalność na swój sposób, ten nie.
09-11-2018 10:32 biedronka1987 [Link do komentarza]
pytanie zatem...gdzie tu jest wtórność?
07-11-2018 21:51 wojciech [Link do komentarza]
Mi też to wojciechu nie pasuje, nie podchodzi.
Wtórność.
07-11-2018 19:18 biedronka1987 [Link do komentarza]
zauważyłem, że jesteś chory(a) na odtwórczość... co nie zmienia faktu, że wolę swoją odtwórczość niż twoją grafomanię
07-11-2018 08:53 wojciech [Link do komentarza]
Straszliwie odtwórcze.
06-11-2018 03:02 Vanillivi [Link do komentarza]
(c) 1996-2016 by SOKARIS, http://www.sokaris.pl
Strona wygenerowana w: 0.0036 s