literacki serwis recenzencki e-poezja
(wersja serwisu: 0.10.21 z dnia: 06-05-2016)
(c) 1996-2019 by SOKARIS, http://www.sokaris.pl
Załóż konto
lub
Zaloguj się


Do przeglądania polecamy:


FireFox Web Browser
Wiersz z listy autora o pseudonimie wojciech
<< Poprzedni wiersz tego autora Następny wiersz tego autora >>
Pokaż wszystkie wiersze tego autora Dodaj do ulubionych
 
od czasu do czasu starzeję się
mam na imię Filip (jeśli mówię zbyt cicho
podkręć potencjometrem w prawo)
dawno nie słyszałem siebie
utknąłem między odległym plutonem
a planetoidą kręcącą się sto razy wolniej
niż inni wyjęci z poszarzałych kartek szkolnych lektur
w zasadzie mógłbym być krasnoludkiem smerfem
nawet kochankiem czyjejś żony
ukrytym w szafie

może dlatego mówią o mnie że wyskoczyłem z konopi
Opublikowany: 06-03-2019 10:14 przez: wojciech
Dodaj komentarz
Właściciele serwisu nie odpowiadają za treść umieszczanych utworów i komentarzy. Wszelkie uwagi prosimy kierować bezpośrednio do ich autorów. Wszystkie utwory i komentarze zamieszczone na stronie podlegają ochronie. Zabrania się ich kopiowania, przetwarzania lub rozpowszechniania bez zgody autorów.
Komentarze (2)
dzięki wre :)
11-03-2019 22:20 wojciech [Link do komentarza]
w zasadzie mógłbym być krasnoludkiem smerfem
albo kochankiem czyjejś żony

Moim zdaniem w zakończeniu powinno być,

może dlatego mówią/piszą o mnie że wyskoczyłem z konopi

Sprawnie napisane, ale mnie się podoba najbardziej tytuł.

:)
09-03-2019 08:16 wre... [Link do komentarza]
(c) 1996-2019 by SOKARIS, http://www.sokaris.pl
Strona wygenerowana w: {_Chrono} s