literacki serwis recenzencki e-poezja
(wersja serwisu: 0.10.21 z dnia: 06-05-2016)
(c) 1996-2016 by SOKARIS, http://www.sokaris.pl
Załóż konto
lub
Zaloguj się
Zamiast wadliwego i niebezpiecznego
Internet Explorera
polecamy:

Opera Web Browser
lub:
FireFox Web Browser


Poczytaj więcej tutaj:
Nowoczesne przeglądarki
Wiersz z listy autora o pseudonimie wojciech
<< Poprzedni wiersz tego autora Następny wiersz tego autora >>
Pokaż wszystkie wiersze tego autora Dodaj do ulubionych
 
wszyscy mówią
Anna nie lubiła naszej rzeki
chyba bała się wody bardziej niż ludzi
wieczorami stawała na brzegu i z kimś rozmawiała
czasem kucała pośród tataraków
kaleczyła dłonie ostrą trawą
i przynosiła do domu pełne sandały mokrego piasku

Anna nosiła w sobie tajemnice
o których nawet ksiądz nie wiedział
a spowiadał wszystkie stare panny w parafii
ludzie mówią że nakarmiła swoją córkę kwaśnicą
(tak nazywają u nas kwaśne niedojrzałe papierówki)
mała popiła to wszystko wodą z rzeki
wtedy krowy i konie we wsi były pojone
w brodzie przy młynie i nic im nie było

woda była czysta jak łzy

od czasu pogrzebu dzieci pokazują Annę palcami
papierówki rodzą jabłka co drugi rok
a rzeka zmieniła koryto

wiosną widziano Annę z dużym brzuchem
wszyscy mówią że dostała rozgrzeszenie
Opublikowany: 31-03-2019 09:23 przez: wojciech
Dodaj komentarz
Właściciele serwisu nie odpowiadają za treść umieszczanych utworów i komentarzy. Wszelkie uwagi prosimy kierować bezpośrednio do ich autorów. Wszystkie utwory i komentarze zamieszczone na stronie podlegają ochronie. Zabrania się ich kopiowania, przetwarzania lub rozpowszechniania bez zgody autorów.
Komentarze (6)
dziękuję :)))
07-04-2019 21:39 wojciech [Link do komentarza]
Nic nie odchudzaj, jest bardzo, bardzo dobrze.

:)
07-04-2019 01:26 wre... [Link do komentarza]
Takim cię nie znałem wojciechu :-)

pozdrawiam serdecznie
06-04-2019 09:02 abacus [Link do komentarza]
Dziękuję :)))) jest lepiej, ale chyba drugą czeka solidne odchudzenie... tak mi się wydaje.
06-04-2019 08:47 wojciech [Link do komentarza]
Też mi sie podoba, jest ciekawy, tajemniczy, skłania do myślenia.

z uwag,
druga zwrotka dla mnie przyciężka, myślę, że minimalna zmiana zapisu chyba by to zmieniła np.

Anna nosiła w sobie tajemnice
o których nawet ksiądz nie wiedział
a spowiadał wszystkie stare panny w parafii (dotąd I myśl)
ludzie mówią że nakarmiła swoją córkę kwaśnicą
tak nazywają u nas kwaśne niedojrzałe papierówki (to działa jak dopowiedzenie w nawiasie)
*a mała popiła to wszystko wodą z rzeki (dotąd II myśl)
wtedy krowy i konie we wsi były pojone
w brodzie przy młynie i nic im nie było (dotąd III myśl)

woda była czysta jak łzy (ten wers samodzielnie, bo skłania do głębszego zastanowienia)

(dodałabym 'a' bo to wiąże czwarty wers z szóstym i wówczas, czwart piąty szósty stanowią jedną spójną myśl. w takim zapisie jak powyżej w zwrotce sa dla mnie trzy myśli dlatego jesta lżejsza)

w Twoim zapisie czyta mi się to tak:

Anna nosiła w sobie tajemnice
o których nawet ksiądz nie wiedział
a spowiadał wszystkie stare panny w parafii (I myśl)
ludzie mówią że nakarmiła swoją córkę kwaśnicą ( II myśl)
tak nazywają u nas kwaśne niedojrzałe papierówki(III myśl)
mała popiła to wszystko wodą z rzeki( IV myśl)
wtedy krowy i konie we wsi były pojone
w brodzie przy młynie i nic im nie było (V myśl)
woda była czysta jak łzy (VI myśl)

:)
02-04-2019 17:07 wre... [Link do komentarza]
Super wiersz, naprawdę!
31-03-2019 20:08 floriankonrad [Link do komentarza]
(c) 1996-2016 by SOKARIS, http://www.sokaris.pl
Strona wygenerowana w: 0.0043 s