literacki serwis recenzencki e-poezja
(wersja serwisu: 0.10.21 z dnia: 06-05-2016)
(c) 1996-2019 by SOKARIS, http://www.sokaris.pl
Załóż konto
lub
Zaloguj się


Do przeglądania polecamy:


FireFox Web Browser
Wiersz z listy autora o pseudonimie wojciech
<< Poprzedni wiersz tego autora Następny wiersz tego autora >>
Pokaż wszystkie wiersze tego autora Dodaj do ulubionych
 
pamiętam
z tamtych ogrodów pamiętam jedynie magnolię
nieduże drzewko o blado-różowych kwiatach
i bardzo intensywnym zapachu

pamiętam pierwszomajowy śnieg
tańczyliśmy krakowiaka przed trybuną

pamiętam też codzienne majowe
Agata nie mogła doczekać się przedwieczornej mszy
tym bardziej że pojawił się młody przystojny wikary

któregoś dnia zawsze uśmiechnięta Agata
wróciła z kościoła później niż zwykle
i bardzo smutna
od tamtego czasu przestała chodzić na msze
a znalezione po latach na strychu
jej wszystkie lalki miały dziury w głowach
Opublikowany: 09-04-2019 13:15 przez: wojciech
Dodaj komentarz
Właściciele serwisu nie odpowiadają za treść umieszczanych utworów i komentarzy. Wszelkie uwagi prosimy kierować bezpośrednio do ich autorów. Wszystkie utwory i komentarze zamieszczone na stronie podlegają ochronie. Zabrania się ich kopiowania, przetwarzania lub rozpowszechniania bez zgody autorów.
Komentarze (3)
poprawiłem, popatrzyłem, przeczytałem... wiersz ten sam...dzięki :)
14-04-2019 20:12 wojciech [Link do komentarza]
ups...pomyliłam oznaczenia, więc jeszcze raz wklejam

pamiętam

z tamtych ogrodów pamiętam jedynie magnolię
nieduże drzewko o blado-różowych kwiatach
i bardzo intensywnym zapachu
aż kręciło w nosie

pamiętam pierwszomajowy śnieg
do tej pory nie rozumiem po co w ludowych strojach(przecież na uroczystościach państwowych często występują stroje ludowe)
*na *którym tańczyliśmy krakowiaka przed trybuną
ktoś powiedział że na pogodę


(To co podkreślone wydaje mi się zbędne. Sądzę, że lepiej się nie rozpisywać, darować sobie zbędne dopowiedzenia, bo przecież cała istota wiersza jest w treści poniżej.)

pamiętam też codzienne majowe
Agata nie mogła doczekać się przedwieczornej mszy
tym bardziej że pojawił się młody przystojny wikary
(tutaj wstawiłabym spację)

któregoś dnia zawsze uśmiechnięta Agata
wróciła z kościoła później niż zwykle
i bardzo smutna
od tamtego czasu przestała chodzić na msze
(tutaj ewentualnie mogłoby być bez spacji)

a znalezione po latach na strychu
jej wszystkie lalki miały dziury w głowach

(podkreślone zbędne)

podoba mi się
14-04-2019 13:06 wre... [Link do komentarza]
pamiętam

z tamtych ogrodów pamiętam jedynie magnolię
nieduże drzewko o blado-różowych kwiatach
i bardzo intensywnym zapachu
aż kręciło w nosie

pamiętam pierwszomajowy śnieg
do tej pory nie rozumiem po co w ludowych strojach(przecież na uroczystościach państwowych często występują stroje ludowe)
*na *którym tańczyliśmy krakowiaka przed trybuną
ktoś powiedział że na pogodę


(To co podkreślone wydaje mi się zbędne. Sądzę, że lepiej się nie rozpisywać, darować sobie zbędne dopowiedzenia, bo przecież cała istota wiersza jest w treści poniżej.)

pamiętam też codzienne majowe
Agata nie mogła doczekać się przedwieczornej mszy
tym bardziej że pojawił się młody przystojny wikary
(tutaj wstawiłabym spację)

któregoś dnia zawsze uśmiechnięta Agata
wróciła z kościoła później niż zwykle
i bardzo smutna
od tamtego czasu przestała chodzić na msze
(tutaj ewentualnie mogłoby być bez spacji)

a znalezione po latach na strychu
jej wszystkie lalki miały dziury w głowach

(podkreślone zbędne)

podoba mi się
14-04-2019 13:03 wre... [Link do komentarza]
(c) 1996-2019 by SOKARIS, http://www.sokaris.pl
Strona wygenerowana w: {_Chrono} s