literacki serwis recenzencki e-poezja
(wersja serwisu: 0.10.21 z dnia: 06-05-2016)
(c) 1996-2016 by SOKARIS, http://www.sokaris.pl
Załóż konto
lub
Zaloguj się
Zamiast wadliwego i niebezpiecznego
Internet Explorera
polecamy:

Opera Web Browser
lub:
FireFox Web Browser


Poczytaj więcej tutaj:
Nowoczesne przeglądarki
Wiersz z listy autora o pseudonimie wojciech
<< Poprzedni wiersz tego autora Następny wiersz tego autora >>
Pokaż wszystkie wiersze tego autora Dodaj do ulubionych
 
obraz
nie wiem dlaczego uparłaś się na drzewa
w ciemnościach nawet brzozy nabierają tajemniczych kształtów
gałęzie jak nienasycone macki zgarniają wszechobecny tlen
zatrzymując zieleń w liściach  
i życie które aby wyjrzeć na słońce
musi przedrzeć się przez wszystkie warstwy nałożonej farby

w ciemnościach wszystkie odgłosy nocy zaczynają wwiercać się w ciszę
zanim zbudzisz echo pozwól pędzlom zamalować zmurszałą korę  
pnie butwiejące po pierwszym marcowym deszczu
pozwól światłu obejrzeć się w lustrze dnia
drzewa czekają na twoje wiosenne pociągnięcie pędzlem

duch lasu chce żyć
a płótno zniesie wszystko
Opublikowany: 10-04-2019 10:31 przez: wojciech
Dodaj komentarz
Właściciele serwisu nie odpowiadają za treść umieszczanych utworów i komentarzy. Wszelkie uwagi prosimy kierować bezpośrednio do ich autorów. Wszystkie utwory i komentarze zamieszczone na stronie podlegają ochronie. Zabrania się ich kopiowania, przetwarzania lub rozpowszechniania bez zgody autorów.
Komentarze (4)
czytałem ten wiersz... rzeczywiście piękny
ja natomiast jestem świadkiem malowania obrazu... i stąd moje wrażenia... codziennie dostrzegam
coś czego wczoraj nie było...stąd moje śmiałe wypowiedzi skierowane raczej do malarki....dzieki :)
28-04-2019 07:16 wojciech [Link do komentarza]
nie wiem dlaczego uparłaś się na drzewa
w ciemnościach nawet brzozy nabierają tajemniczych kształtów
gałęzie jak nienasycone macki zgarniają wszechobecny tlen
zatrzymując zieleń w liściach


Gdy to przeczytałem, to zaraz skojarzył mi się wiersz askier -Wrażenia po trenigu - i wybitne cudeńko, które się tam mieści:

nie trzeba do zachwytu widoku z góry
wystarczy unieść głowę i patrzeć drzewom w korony

27-04-2019 12:00 Augustus [Link do komentarza]
co do zgarniania... jakoś nie czuję w nim odgarniania... a raczej synonim zagarniania...
na resztę... patrzymy(?)
z podziękowaniem wre :)))
14-04-2019 20:25 wojciech [Link do komentarza]
obraz
nie wiem dlaczego uparłaś się na drzewa
w ciemnościach nawet brzozy nabierają tajemniczych kształtów
gałęzie jak nienasycone macki *zagarniają wszechobecny tlen ('zagarniać' coś do siebie, a 'zgarniać' to raczej od siebie, jak zrzucać)
*zatrzymując zieleń w liściach (dodając 'c', jest ciąg dalszy wcześniejszego wersu, bez 'c' kolejne oderwane zdanie)
i życie które aby wyjrzeć na słońce
musi przedrzeć się przez wszystkie warstwy nałożonej farby

w ciemnościach wszystkie odgłosy nocy zaczynają grzebać w ciszy (niezbyt fortunne to grzebanie, może 'buszować', albo wwiercać się w ciszę, na zasadzie wwiercania się w mózg)
zanim zbudzisz echo pozwól pędzlom zamalować zmurszałą korę
pnie butwiejące po pierwszym marcowym deszczu
pozwól światłu obejrzeć się w lustrze dnia
(wiesz ile)*wiele drzew czeka na twoje wiosenne pociągnięcie pędzlem(zamieniłabym pytanie na stwierdzenie)

duch lasu chce żyć
a płótno zniesie wszystko

:)
14-04-2019 13:18 wre... [Link do komentarza]
(c) 1996-2016 by SOKARIS, http://www.sokaris.pl
Strona wygenerowana w: 0.0035 s