literacki serwis recenzencki e-poezja
(wersja serwisu: 0.10.21 z dnia: 06-05-2016)
(c) 1996-2019 by SOKARIS, http://www.sokaris.pl
Załóż konto
lub
Zaloguj się


Do przeglądania polecamy:


FireFox Web Browser
Wiersz z listy autora o pseudonimie wojciech
<< Poprzedni wiersz tego autora Następny wiersz tego autora >>
Pokaż wszystkie wiersze tego autora Dodaj do ulubionych
 
sen nie sen
wieczorem oczy zamykają się same
gęstnieją jak myśli
które tańczą na niezbyt wyszukaną melodię
pod powiekami przelatują obrazy minionego dnia
ty za mgłą - w słowach bez zapachu bez koloru
nie jest to sen

sen ma kształt figurę woń i galimatias
sen przewraca na drugi bok
(uwiera twój łokieć)
czasem zdejmuje z wyobraźni cienką zasłonę
rozwiewa oddech - stokrotki mięta nikotyna
przedstawia się z dobrej strony jak noc
jeszcze przede mną

wie o co chodzi
jest jak gość - nawet nieproszony
nad ranem sprawdzam czy nie wystawił mnie do wiatru
albo tak jak ostatnio za drzwi


lubię twoje ciepłe piersi
Opublikowany: 22-04-2019 12:30 przez: wojciech
Dodaj komentarz
Właściciele serwisu nie odpowiadają za treść umieszczanych utworów i komentarzy. Wszelkie uwagi prosimy kierować bezpośrednio do ich autorów. Wszystkie utwory i komentarze zamieszczone na stronie podlegają ochronie. Zabrania się ich kopiowania, przetwarzania lub rozpowszechniania bez zgody autorów.
Komentarze (6)
dziękuję :))))
02-05-2019 06:32 wojciech [Link do komentarza]
Ciekawie tu
Pozdrawiam
29-04-2019 22:46 niebieska [Link do komentarza]
słowa zazwyczaj są bez koloru bez zapachu ... ale od czasu do czasu trzeba przypomnieć o tym :)
28-04-2019 07:18 wojciech [Link do komentarza]
Jest tu całkiem fajnie, można wracać :)
Bez zastrzeżeń.
27-04-2019 17:07 biedronka1987 [Link do komentarza]
"w słowach bez zapachu" - bardzo mnie to ubawiło, bo rozmawiałem z kolegą, który ma poważny problem z zębem i z tej przyczyny jego słowa mają bardzo dziwny zapach, który na dniach zapewne skoryguje dentysta ;-)
24-04-2019 19:31 Augustus [Link do komentarza]
sen nie sen

wieczorem oczy zamykają się same
gęstnieją jak myśli (bez 'jak', bo teraz, oczy gęstnieją jak myśli, a chyba chodzi o to, że oczy się zamykają, a myśli gęstnieją)
które tańczą na niezbyt wyszukaną melodię
pod powiekami przelatują obrazy minionego dnia
ty za mgłą - w słowach bez zapachu bez koloru
nie jest to sen

sen ma kształt figurę woń i galimatias
sen przewraca na drugi bok
(uwiera twój łokieć)
czasem zdejmuje z wyobraźni cienką zasłonę
rozwiewa oddech - stokrotki mięta nikotyna
przedstawia się z dobrej strony jak noc
jeszcze przede mną

wie o co chodzi
jest jak gość - nawet nieproszony
nad ranem sprawdzam czy nie wystawił mnie do wiatru
albo tak jak ostatnio za drzwi
klucz jak zwykle położył pod wycieraczkę(sen położył klucz pod wycieraczkę?)
a ja bezskutecznie pukałem do serca( to było kiedyś? nie w tym wierszu?

lubię twoje ciepłe piersi

Do podkreślonych słów mam wątpliwość, a wyróżniam tytuł i ostatni wers.

:)
23-04-2019 13:18 wre... [Link do komentarza]
(c) 1996-2019 by SOKARIS, http://www.sokaris.pl
Strona wygenerowana w: {_Chrono} s