literacki serwis recenzencki e-poezja
(wersja serwisu: 0.10.21 z dnia: 06-05-2016)
(c) 1996-2019 by SOKARIS, http://www.sokaris.pl
Załóż konto
lub
Zaloguj się


Do przeglądania polecamy:


FireFox Web Browser
Wiersz z listy autora o pseudonimie wojciech
<< Poprzedni wiersz tego autora Następny wiersz tego autora >>
Pokaż wszystkie wiersze tego autora Dodaj do ulubionych
tylko w  wierszach
zostawiłaś tak jak zwykle ślad na klamce
chłodny oddech zapleciony w mroczną przestrzeń
szadź na drzewach srebrno-szarą
cień akacji
w każdym słowie drży wspomnienie chcesz czy nie chcesz

rozminęły się tęsknoty z poniedziałkiem
znów zwątpienia przed nadzieją w drzwiach za nami
ktoś powiedział że samotność zimnem pachnie
mróz zaskrzypiał pod butami później zamilkł

nie szukałem ciepłych myśli na futrynie
czas się oparł jednym palcem o parapet
ciągle słyszę cię jak świerszcza za kominem
nawet słońce w takt melodii w okno drapie

sen o wiośnie z motylami na firance
biel konwalii rozmazaną mgłą na szybach
zostawiłaś tak jak zwykle ślad na klamce
a ja chciałem jeszcze w wierszach cię zatrzymać
Opublikowany: 07-12-2019 07:13 przez: wojciech
Dodaj komentarz
Właściciele serwisu nie odpowiadają za treść umieszczanych utworów i komentarzy. Wszelkie uwagi prosimy kierować bezpośrednio do ich autorów. Wszystkie utwory i komentarze zamieszczone na stronie podlegają ochronie. Zabrania się ich kopiowania, przetwarzania lub rozpowszechniania bez zgody autorów.
Komentarze (2)
z podziękowaniem :)
12-12-2019 13:13 wojciech [Link do komentarza]
Podoba mi się cały ale muszę dodać, że chyba rym, czy rytm, jakoś inaczej rozłożyłeś, bo on zdecydowanie celniej do mnie trafia, lepiej go słyszę, dobrze mi się go czyta.

tylko w wierszach

zostawiłaś tak jak zwykle ślad na klamce
chłodny oddech zapleciony w mroczną przestrzeń
szadź na drzewach srebrno-szarą
cień akacji
-(podoba mi się i treść ale i takie zawieszenie akcji, jakby czas na refleksję)
w każdym słowie drży wspomnienie chcesz czy nie chcesz

rozminęły się tęsknoty z poniedziałkiem
znów zwątpienia przed nadzieją w drzwiach za nami
ktoś powiedział że samotność zimnem pachnie- (to ciekawe)
mróz zaskrzypiał pod butami później zamilkł- (tutaj też jest takie zawieszenie, które mi się podoba)

nie szukałem ciepłych myśli na futrynie
czas się oparł jednym palcem o parapet- (ciekawe)
ciągle słyszę cię jak świerszcza za kominem
nawet słońce w takt melodii w okno drapie

sen o wiośnie z motylami na firance
biel konwalii rozmazaną mgłą na szybach
zostawiłaś tak jak zwykle ślad na klamce
a ja chciałem jeszcze w wierszach cię zatrzymać
12-12-2019 00:09 wre... [Link do komentarza]
(c) 1996-2019 by SOKARIS, http://www.sokaris.pl
Strona wygenerowana w: {_Chrono} s