literacki serwis recenzencki e-poezja
(wersja serwisu: 0.10.21 z dnia: 06-05-2016)
(c) 1996-2019 by SOKARIS, http://www.sokaris.pl
Załóż konto
lub
Zaloguj się


Do przeglądania polecamy:


FireFox Web Browser
Wiersz z listy autora o pseudonimie wojciech
<< Poprzedni wiersz tego autora Następny wiersz tego autora >>
Pokaż wszystkie wiersze tego autora Dodaj do ulubionych
 
widziałem wiewiórkę z płonącym ogonem
ogień zawsze pojawia się na bieli za wysypiskiem
z niedokończonych rozmów młodych sosen i skrzywionych jałowców
z szeptów wiatru niosącego jaskrawe słońce w badyle wysuszonej trawy
rodzi się w niezrozumiałych językach
czasem w milczeniu
we śnie

frunie w koronach drzew postrzępionymi obłokami żaru
pędzi po wysuszonych mchach i paprociach skwiercząc przy tym
jak frytki na ogromnej patelni
przechodzi ścieżki trakty gościńce
dławi się i krztusi przy strumykach
cichnie na grobli
z wiatrem i pod wiatr
aż przytuli go deszcz
najzwyklejsza mżawka
wtedy uśnie
ale powróci

w kolejnej historii lasu
Opublikowany: 10-12-2019 09:44 przez: wojciech
Dodaj komentarz
Właściciele serwisu nie odpowiadają za treść umieszczanych utworów i komentarzy. Wszelkie uwagi prosimy kierować bezpośrednio do ich autorów. Wszystkie utwory i komentarze zamieszczone na stronie podlegają ochronie. Zabrania się ich kopiowania, przetwarzania lub rozpowszechniania bez zgody autorów.
Komentarze (4)
Nadal bardzo. Jest piękny ale i przerażająco straszny.
21-01-2020 02:38 wre... [Link do komentarza]
"frunie w koronach drzew postrzępionymi obłokami żaru
pędzi po wysuszonych mchach i paprociach skwiercząc przy tym
jak frytki na ogromnej patelni"
13-01-2020 14:38 kasjopea [Link do komentarza]
:)))))
20-12-2019 08:45 wojciech [Link do komentarza]
Podoba mi się, nawet bardzo.
17-12-2019 01:43 wre... [Link do komentarza]
(c) 1996-2019 by SOKARIS, http://www.sokaris.pl
Strona wygenerowana w: {_Chrono} s