literacki serwis recenzencki e-poezja
(wersja serwisu: 0.10.21 z dnia: 06-05-2016)
(c) 1996-2019 by SOKARIS, http://www.sokaris.pl
Załóż konto
lub
Zaloguj się


Do przeglądania polecamy:


FireFox Web Browser
Wiersz z listy autora o pseudonimie wojciech
<< Poprzedni wiersz tego autora Następny wiersz tego autora >>
Pokaż wszystkie wiersze tego autora Dodaj do ulubionych
 
rzuciłem palenie
lubię patrzeć w lusterko - gdzieś włos - dawniej włosy
gdy pod mokrym grzebieniem nabierały blasku
kiedy sen sam się sprawdzał - nie pamiętam o czym
chociaż mógłbym z nim w ciemno obok ciebie zasnąć

i pozwolić się głaskać słonecznym promieniom
jakby dzień był efektem już wypitej kawy
gdy tak chodzisz po domu ktoś kręci wciąż ziemią
lubię patrzeć gdy piszesz - może coś mi napisz

napisz się dziś uśmiechem ostatnio jest w cenie
coraz mniej dobrych żartów oprócz twoich paru
czy pamiętasz ten z łysym co zbierał grzebienie
nie opowiem - rzuciłem palenie
kawałów
Opublikowany: 18-12-2019 22:15 przez: wojciech
Dodaj komentarz
Właściciele serwisu nie odpowiadają za treść umieszczanych utworów i komentarzy. Wszelkie uwagi prosimy kierować bezpośrednio do ich autorów. Wszystkie utwory i komentarze zamieszczone na stronie podlegają ochronie. Zabrania się ich kopiowania, przetwarzania lub rozpowszechniania bez zgody autorów.
Komentarze (3)
13 zgłoskowiec musi pozostać ale przecież wersy zawsze można przerobić na inne 13 tozłoskowe:P
wojciech w moim odczuciu obecnie, wersy jakoś nie po polsku brzmią, powinny być tak

lubię patrzeć w lusterko - gdy włos - dawniej włosy
(gdy) pod mokrym grzebieniem nabierały blasku

a żeby zgłoski się zgadzały to chyba mogłoby być tak:

lubię patrzeć w lusterko - gdy włos - dawniej włosy
tuż za mokrym grzebieniem nabierały blasku

A co do łysienia, na początku i końcu, dla mnie się to nie łączy, bo tytuł i koniec mówi o 'paleniu kawałów', czyli, że peel nie potrafi ich opowiadać, i nie ma znaczenia, czy miał dużo, czy mało włosów.
Gdyby chodziło o to, że peel kiedyś lubił kawał o łysym co zbierał grzebienie, a teraz niekonecznie, to bym bardziej widziała odniesienie.
20-12-2019 17:34 wre... [Link do komentarza]
Drugi i trzeci wers zostaną takimi jakimi są, gdyż źle wyszłoby to dla 13-zgłoskowca.
Z myślnikami rzeczywiście przesadziłem... teraz to widzę. Jak nic do poprawy.
A pierwsza zwrotka łączy się z ostatnią tematem łysienia, może niezbyt widocznie.... do przemyślenia.
Dzięki :)
19-12-2019 15:56 wojciech [Link do komentarza]
rzuciłem palenie

lubię patrzeć w lusterko - gdzieś włos - dawniej włosy
gdy pod mokrym grzebieniem nabierały blasku (bez 'gdy')
kiedy sen sam się sprawdzał - nie pamiętam o czym- (bez 'sam', chociaż i tak nie rozumiem tego, bo sny się od razu nie sprawdzają)
chociaż mógłbym z nim w ciemno obok ciebie zasnąć

i pozwolić się głaskać słonecznym promieniom
jakby dzień był efektem już wypitej kawy
gdy tak chodzisz po domu ktoś kręci wciąż ziemią (ten najładniejszy)
lubię patrzeć gdy piszesz - może coś mi napisz

napisz mi się uśmiechem - ostatnio jest w cenie (ten myślnik zbędny)
coraz mniej dobrych żartów - oprócz twoich paru ( ten też zbędny)
czy pamiętasz ten z łysym co zbierał grzebienie
nie opowiem - rzuciłem - palenie kawałów (myślnik po rzuciłem też moim zdaniem zbędny)

Największy problem mam z pierwszą zwrotką, ale być może, że to wina późnej godziny.
19-12-2019 02:01 wre... [Link do komentarza]
(c) 1996-2019 by SOKARIS, http://www.sokaris.pl
Strona wygenerowana w: {_Chrono} s