literacki serwis recenzencki e-poezja
(wersja serwisu: 0.10.21 z dnia: 06-05-2016)
(c) 1996-2019 by SOKARIS, http://www.sokaris.pl
Załóż konto
lub
Zaloguj się


Do przeglądania polecamy:


FireFox Web Browser
Wiersz z listy autora o pseudonimie wojciech
<< Poprzedni wiersz tego autora Następny wiersz tego autora >>
Pokaż wszystkie wiersze tego autora Dodaj do ulubionych
na to się nie umiera (villanella)
kiedyś pewnie słów nie znajdziesz żeby porozmawiać
na czytanie moich wierszy też zabraknie czasu
czyżbyś wyszedł z sensem życia całkiem poza nawias

i w zupełnie innym świecie jego treść odnalazł
dziwnie czując się w ciasnocie jak w gęstwinie lasu
kiedyś pewnie słów zabraknie by o tym rozmawiać

chociaż kiedyś z żalem wpadniesz nie mówię że zaraz
najprawdziwszą łzę uronisz z laudacją dla płaczu
czyżbyś wyszedł z sensem życia całkiem poza nawias

zapomniawszy o przyjaźni może masz coś w zamian
proponuję wróć do wierszy świata bez nawiasów
kiedyś pewnie słów nie znajdziesz żeby porozmawiać

bo poezja jest jak matka do której się wraca
ślad po sobie pozostawia na sercu w dwójnasób
ty wyszedłeś z sensem życia całkiem poza nawias
kiedyś pewnie słów zabraknie by o tym rozmawiać
Opublikowany: 26-01-2020 12:34 przez: wojciech
Dodaj komentarz
Właściciele serwisu nie odpowiadają za treść umieszczanych utworów i komentarzy. Wszelkie uwagi prosimy kierować bezpośrednio do ich autorów. Wszystkie utwory i komentarze zamieszczone na stronie podlegają ochronie. Zabrania się ich kopiowania, przetwarzania lub rozpowszechniania bez zgody autorów.
Komentarze (3)
wojciech, tych początkowych kiedyś nie likwiduj, bo one maja swój urok.

chociaż kiedyś z żalem wpadniesz nie mówię że zaraz


Uważam, że tylko to jedno 'kiedyś' warto zlikwidować.
04-02-2020 14:24 wre... [Link do komentarza]
dobrze wygląda (przyznam się że pierwotna wersja też nie jest villanellą wg reguł)
jeśli tylko zrobię porządek z nadmiarem "kiedyś"... pewnie go jeszcze pokażę
dzięki wre... :))
04-02-2020 13:36 wojciech [Link do komentarza]
Ja, wojciechu, na pewno nie przepadam za villanellą, po pierwsze, że ona ma dość dziwny zaśpiew, jak dla mnie, a po drugie, że kiedyś strasznie taki tekst skrytykowałam, nie wiedząc w ogóle co to jest villanella, i do dziś mam wyrzuty sumienia, jak słyszę tę nazwę.
Przeczytałam to nie jako villlanellę, czyli obecny zapis, tylko jako poszczególne wersy i sens Twoich słów, mi się bardzo podoba.

na to się nie umiera (villanella)

kiedyś pewnie słów nie znajdziesz żeby porozmawiać
na czytanie moich wierszy też zabraknie czasu
czyżbyś wyszedł z sensem życia całkiem poza nawias
i w zupełnie innym świecie jego treść odnalazł
dziwnie czując się w ciasnocie jak w gęstwinie lasu
kiedyś pewnie słów zabraknie by o tym rozmawiać
chociaż kiedyś z żalem wpadniesz nie mówię że zaraz
najprawdziwszą łzę uronisz z laudacją dla płaczu
czyżbyś wyszedł z sensem życia całkiem poza nawias
zapomniawszy o przyjaźni może masz coś w zamian
proponuję wróć do wierszy świata bez nawiasów
kiedyś pewnie słów nie znajdziesz żeby porozmawiać
bo poezja jest jak matka do której się wraca
ślad po sobie pozostawia na sercu w dwójnasób
ty wyszedłeś z sensem życia całkiem poza nawias
kiedyś pewnie słów zabraknie by o tym rozmawiać

Pierwszy raz pozbyłam się spacji (wiem, że to nie jest właściwe w villanelli, ale dla mnie zdecydowanie istotne)
30-01-2020 00:32 wre... [Link do komentarza]
(c) 1996-2019 by SOKARIS, http://www.sokaris.pl
Strona wygenerowana w: {_Chrono} s