literacki serwis recenzencki e-poezja
(wersja serwisu: 0.10.21 z dnia: 06-05-2016)
(c) 1996-2019 by SOKARIS, http://www.sokaris.pl
Załóż konto
lub
Zaloguj się


Do przeglądania polecamy:


FireFox Web Browser
Wiersz z listy autora o pseudonimie wojciech
<< Poprzedni wiersz tego autora Następny wiersz tego autora >>
Pokaż wszystkie wiersze tego autora Dodaj do ulubionych
 
w szeptach
lubię raniutko zapach słońca
przegarniać ręką po obłokach
pośród kolorów tęczy pląsać
jeszcze w stokrotkach ciebie kochać

i w labiryncie niedosytu
zgubić się z tobą w pocałunkach
przytulić - wiesz że chcę - ach przytul
i niech ta miłość trwa do późna

póki nam jesień czas zawiąże
i zmarszczy ciepło naszych dłoni
lato się kończy - czy choć zdążę
tobie i niebu się pokłonić

światło dojrzewa echem pragnień
noc nadziejami już okrzepła
wiesz jak o świcie słońce pachnie
i księżyc gaśnie w naszych szeptach
Opublikowany: 02-09-2020 13:56 przez: wojciech
Dodaj komentarz
Właściciele serwisu nie odpowiadają za treść umieszczanych utworów i komentarzy. Wszelkie uwagi prosimy kierować bezpośrednio do ich autorów. Wszystkie utwory i komentarze zamieszczone na stronie podlegają ochronie. Zabrania się ich kopiowania, przetwarzania lub rozpowszechniania bez zgody autorów.
Komentarze (3)
Nic nie zgrzyta ale dla mnie za słodki.
16-09-2020 01:15 wre... [Link do komentarza]
oj słodko pod wierszem i przyjemnie :))) serdeczności Liza :)))
04-09-2020 09:55 wojciech [Link do komentarza]
Czarodziej słowa, tworzysz cudowną atmosferę. Czytam wszystko, co piszesz. To są takie miłe momenty, ucieczka w świat pełen romantyzmu i uczuć. Tylko nie znikaj :))) Pozdrawiam.
03-09-2020 16:46 Liza [Link do komentarza]
(c) 1996-2019 by SOKARIS, http://www.sokaris.pl
Strona wygenerowana w: {_Chrono} s