literacki serwis recenzencki e-poezja
(wersja serwisu: 0.10.21 z dnia: 06-05-2016)
(c) 1996-2019 by SOKARIS, http://www.sokaris.pl
Załóż konto
lub
Zaloguj się


Do przeglądania polecamy:


FireFox Web Browser
Wiersz z listy autora o pseudonimie wojciech
<< Poprzedni wiersz tego autora Następny wiersz tego autora >>
Pokaż wszystkie wiersze tego autora Dodaj do ulubionych
 
pamiętam
zaczynałaś od mrugnięcia jednym potem drugim okiem
wydawały się takie maślane
później nabierałaś powietrza w płuca
usta nabrzmiewały ambrem a może karminem
wtedy mogłem z nich zdjąć
swoje imię

łapczywie acz delikatnie
tak by ledwie słyszalny szept
mógł rozkołysać kwitnące łąki twojej kobiecości
pośród rajgrasów turzyc i koniczyn czyniłaś
mnie mężczyzną

twoje piersi ciągle pachną mlekiem matki
Opublikowany: 05-09-2020 09:27 przez: wojciech
Dodaj komentarz
Właściciele serwisu nie odpowiadają za treść umieszczanych utworów i komentarzy. Wszelkie uwagi prosimy kierować bezpośrednio do ich autorów. Wszystkie utwory i komentarze zamieszczone na stronie podlegają ochronie. Zabrania się ich kopiowania, przetwarzania lub rozpowszechniania bez zgody autorów.
Komentarze (3)
pierwsza wersja zazwyczaj jest lepsza... dzięki wre... :))
26-09-2020 08:24 wojciech [Link do komentarza]
Muszę wkleić obie wersje dla porównania.

zaczynało się od mrugnięcia jednym potem drugim okiem----lepiej 'zaczynałaś'- cieplej, bo bezpośrednio o niej. Mruganie okiem, wygląda ciut, jak puszczanie oczka, może by zamienić to, na 'przymykanie powiek'
wydawały się takie maślane
później nabierałaś powietrza w płuca---------ta wersja wersu, moim zdaniem lepiej brzmi, bo jest 'Ty nabierałaś'-ocieplenie
usta nabrzmiewały ambrem a może karminem
wtedy mogłem z nich zdjąć
swoje imię--------------'swoje' też lepsze, dlatego że kobieta wymawia imię ukochanego, a nie swoje, więc całując ją, on zdejmuje swoje imię z jej ust. To ciekawe spostrzeżenie.

zaczynałaś od mrugnięcia jednym potem drugim okiem-----j.w.
wydawały się takie maślane
później był głęboki oddech---------te dwa wersy, to bardziej zdawanie relacji, 'później był'
powietrze zatrzymane w płucach
usta nabrzmiewały karminem a może ambrem
wtedy zdejmowałem z nich imię
twoje moje------bardziej jestem za I wersją
20-09-2020 12:29 wre... [Link do komentarza]
wersja poprawiona wydaje mi się lepsza....
09-09-2020 08:07 wojciech [Link do komentarza]
(c) 1996-2019 by SOKARIS, http://www.sokaris.pl
Strona wygenerowana w: {_Chrono} s