literacki serwis recenzencki e-poezja
(wersja serwisu: 0.10.21 z dnia: 06-05-2016)
(c) 1996-2019 by SOKARIS, http://www.sokaris.pl
Załóż konto
lub
Zaloguj się


Do przeglądania polecamy:


FireFox Web Browser
Wiersz z listy autora o pseudonimie wojciech
<< Poprzedni wiersz tego autora Następny wiersz tego autora >>
Pokaż wszystkie wiersze tego autora Dodaj do ulubionych
rocznik 2020
namaluj proszę tajemnicę słowa
gdy z rannym kochaj zaglądasz mi w oczy
i sen wyjmujesz który w nich pozostał
światło i cienie zabłąkane w nocy

namaluj niebo zakochanym w sobie
deszcz pocałunków z bezdeszczowej chmury
i krzyk i ciszę kiedy w jednym z objęć
pędzą raz w przepaść by za chwilę w górę

odlecieć razem ku nieznanym szczytom
tak jakby jesień wciąż pachnącym miodem
a może tylko nadzieją na przyszłość
wino w tym roku smakuje wybornie
Opublikowany: 05-10-2020 10:42 przez: wojciech
Dodaj komentarz
Właściciele serwisu nie odpowiadają za treść umieszczanych utworów i komentarzy. Wszelkie uwagi prosimy kierować bezpośrednio do ich autorów. Wszystkie utwory i komentarze zamieszczone na stronie podlegają ochronie. Zabrania się ich kopiowania, przetwarzania lub rozpowszechniania bez zgody autorów.
Komentarze (3)
a mnie zauroczył, może dlatego, że był pisany w kwadrans, co nie każdemu wierszowi z jako takim sensem się zdarza...
pozdrawiam :)
14-10-2020 11:52 wojciech [Link do komentarza]
Mnie się niestety nie podoba.
11-10-2020 22:03 wre... [Link do komentarza]
tegoroczne to raczej winko- Covidko :)
06-10-2020 01:32 floriankonrad [Link do komentarza]
(c) 1996-2019 by SOKARIS, http://www.sokaris.pl
Strona wygenerowana w: {_Chrono} s