literacki serwis recenzencki e-poezja
(wersja serwisu: 0.10.21 z dnia: 06-05-2016)
(c) 1996-2019 by SOKARIS, http://www.sokaris.pl
Załóż konto
lub
Zaloguj się


Do przeglądania polecamy:


FireFox Web Browser
Wiersz z listy autora o pseudonimie wojciech
<< Poprzedni wiersz tego autora Następny wiersz tego autora >>
Pokaż wszystkie wiersze tego autora Dodaj do ulubionych
o tej porze
każdego wieczoru wymyślam ciebie od początku
jak sen który przychodzi zbyt późno
albo nigdy niedokończony wiersz
wybrany z codziennych

ostatnim skrawkiem światła
maluję pod powieką obraz
dopełniam księżycowym cieniem
fioletem uciekających w dal obłoków
mrokiem który obejmuje bezkształtem
myśli wyrwane sennej wyobraźni
pragnieniem

lubię w nocy dłonią rzeźbić twój uśmiech
milczącym ustom pozwalać na grymas
czekać na słowo z ledwie rozchylonych warg
jeszcze tylko retusz

w ciemnościach na dnie oka
nawet żółta plamka nabiera barw sepii
gdzie jej do jesiennego ideału
Opublikowany: 19-11-2020 18:11 przez: wojciech
Dodaj komentarz
Właściciele serwisu nie odpowiadają za treść umieszczanych utworów i komentarzy. Wszelkie uwagi prosimy kierować bezpośrednio do ich autorów. Wszystkie utwory i komentarze zamieszczone na stronie podlegają ochronie. Zabrania się ich kopiowania, przetwarzania lub rozpowszechniania bez zgody autorów.
Komentarze (0)
Ten utwór nie posiada jeszcze żadnych komentarzy
(c) 1996-2019 by SOKARIS, http://www.sokaris.pl
Strona wygenerowana w: {_Chrono} s