literacki serwis recenzencki e-poezja
(wersja serwisu: 0.10.21 z dnia: 06-05-2016)
(c) 1996-2016 by SOKARIS, http://www.sokaris.pl
Załóż konto
lub
Zaloguj się
Zamiast wadliwego i niebezpiecznego
Internet Explorera
polecamy:

Opera Web Browser
lub:
FireFox Web Browser


Poczytaj więcej tutaj:
Nowoczesne przeglądarki
Wiersz z listy autora o pseudonimie gabrielw
<< Poprzedni wiersz tego autora Następny wiersz tego autora >>
Pokaż wszystkie wiersze tego autora Dodaj do ulubionych
BEZDOMNY
Bezdomny nie potrzebny nikomu
Niema rodziny niema też domu
Los mu zgotował życie okrutne
Codzienne zmartwienie i oczy smutne
Kiedy dzionek wstaje
Myślisz co ci pozostaje
Kromka suchego chleba
Czy droga do nieba





( teraz uważam na spacje przepraszam )
Opublikowany: 25-01-2017 15:55 przez: gabrielw
Dodaj komentarz
Właściciele serwisu nie odpowiadają za treść umieszczanych utworów i komentarzy. Wszelkie uwagi prosimy kierować bezpośrednio do ich autorów. Wszystkie utwory i komentarze zamieszczone na stronie podlegają ochronie. Zabrania się ich kopiowania, przetwarzania lub rozpowszechniania bez zgody autorów.
Komentarze (4)
te, raper z Parzęszewa, sfolguj bo ci się zacznie odbijać
26-01-2017 11:58 KATolik [Link do komentarza]
Drogi przyjacielu "D" tak ważkie twoje słowa ty tylko znasz słowo Częstochowa wiesz co na de się nazywa dla ciebie to nie ksywa
26-01-2017 11:29 gabrielw [Link do komentarza]
ważkie to słowa
lecz to Częstochowa

:D
26-01-2017 08:49 KATolik [Link do komentarza]
*niepotrzebny
*nie ma
25-01-2017 16:01 AnimusLumen [Link do komentarza]
(c) 1996-2016 by SOKARIS, http://www.sokaris.pl
Strona wygenerowana w: 0.0026 s