literacki serwis recenzencki e-poezja
(wersja serwisu: 0.10.21 z dnia: 06-05-2016)
(c) 1996-2016 by SOKARIS, http://www.sokaris.pl
Załóż konto
lub
Zaloguj się
Zamiast wadliwego i niebezpiecznego
Internet Explorera
polecamy:

Opera Web Browser
lub:
FireFox Web Browser


Poczytaj więcej tutaj:
Nowoczesne przeglądarki
Wiersz z listy autora o pseudonimie gabrielw
<< Poprzedni wiersz tego autora Następny wiersz tego autora >>
Pokaż wszystkie wiersze tego autora Dodaj do ulubionych
ŻABKI
Żabki  w  stawie  rechotały  
Koło  stawu  przechodził  chłopiec  mały
Pamiętał  z ulubionej bajki
Że  zaczarowane  są  żabki
Zaczął  wszystkie  całować  
By  królewnę  uratować
Wycałował  wszystkie  żabki  
Od  najmłodszej  aż  do  babki
Nie  znalazł  Królewny  
A  taki  był  pewny  


wczoraj była długa bajeczka
dziś za to jest miła
Opublikowany: 02-05-2017 06:59 przez: gabrielw
Dodaj komentarz
Właściciele serwisu nie odpowiadają za treść umieszczanych utworów i komentarzy. Wszelkie uwagi prosimy kierować bezpośrednio do ich autorów. Wszystkie utwory i komentarze zamieszczone na stronie podlegają ochronie. Zabrania się ich kopiowania, przetwarzania lub rozpowszechniania bez zgody autorów.
Komentarze (2)
świetnie Gabrielku, króciutko dzisiaj a treściwie.

rozbawiłeś mnie tym:
Wycałował  wszystkie  żabki  
Od  najmłodszej  aż  do  babki :)

ładnie rymujesz, to sztuka, dzisiaj już rzadka.


maila swojego przesylam ci na priv. to se pogadamy.

tak se wczoraj pomyślam, ze niektóre twoje wiersze moglaby spiewac TERESA WERNER. bylam dwa razy na jej koncercie, mam jej trzy plyty - super laska, super piosenkarka. i właśnie spiewa twoje klimaty.
02-05-2017 09:17 bialy [Link do komentarza]
A ta ćipka złota rybka
skakała skakała aż
02-05-2017 07:43 bolekwspanialy [Link do komentarza]
(c) 1996-2016 by SOKARIS, http://www.sokaris.pl
Strona wygenerowana w: 0.0021 s