literacki serwis recenzencki e-poezja
(wersja serwisu: 0.10.21 z dnia: 06-05-2016)
(c) 1996-2016 by SOKARIS, http://www.sokaris.pl
Załóż konto
lub
Zaloguj się
Zamiast wadliwego i niebezpiecznego
Internet Explorera
polecamy:

Opera Web Browser
lub:
FireFox Web Browser


Poczytaj więcej tutaj:
Nowoczesne przeglądarki
Wiersz z listy autora o pseudonimie maniacd
<< Poprzedni wiersz tego autora Następny wiersz tego autora >>
Pokaż wszystkie wiersze tego autora Dodaj do ulubionych
 
Rzeczy ponad Rzeczami
Pewnego razu kiedy byłem młody,
Zwykłem marzyć godzinami i godzinami
Marzyłem że świat, nie był taki mały...
I podróżowałem do doliny gdzieś
Pod drzewami i ziemią
Umieściłem moją dziewczynę
...I upadłem na kolana przy jej głowie
Róże ułożone w jej włosach i pocałowałem ją delikatnie
To jest tylko to co mam
Jak słońce ustawia się w moich oczach to wiem ...

I znam to jedyne światło
I robaka wewnątrz mnie
Jest najstarszą raną, którą wciąż leczę
...Więc nie próbuj dostać się do środka
Te rzeczy w środku są złe, rzeczy ponad rzeczami

Teraz to jest chore
Zepsute do szpiku kości, wybałuszone oczy, gapią się na mnie...
...Miłośnie...
I pamiętam ten zapach z moich marzeń tylko że wtedy był świeższy...
I nawet w tym pokoju, gdzie ja zamykałem na klucz moje sekrety
To zaczyna pachnieć dokładnie jak mój przyjaciel
Mówię ci bez wytchnienia, więc teraz siedzę i patrzę na deszcz, wiem

I znam ten jeden mrok
I kobietę wewnątrz mnie, jest najstarszą obawą
którą wciąż leczę
Więc nie próbuj dostać się do środka
Te rzeczy wewnątrz są tylko rzeczami
Opublikowany: 19-09-2010 04:09 przez: maniacd
Dodaj komentarz
Właściciele serwisu nie odpowiadają za treść umieszczanych utworów i komentarzy. Wszelkie uwagi prosimy kierować bezpośrednio do ich autorów. Wszystkie utwory i komentarze zamieszczone na stronie podlegają ochronie. Zabrania się ich kopiowania, przetwarzania lub rozpowszechniania bez zgody autorów.
Komentarze (2)
Faktycznie można ten przekz jakoś skrócić.Popróbuj a zobaczysz że można.
19-09-2010 08:33 Anula4 [Link do komentarza]
"Pewnego razu kiedy byłem młody,
Zwykłem marzyć godzinami i godzinami
Marzyłem że świat, nie był taki mały...
I podróżowałem do doliny gdzieś
Pod drzewami i ziemią
Umieściłem moją dziewczynę
...I upadłem na kolana przy jej głowie
Róże ułożone w jej włosach i pocałowałem ją delikatnie
To jest tylko to co mam
Jak słońce ustawia się w moich oczach to wiem ...

I znam to jedyne światło
I robaka wewnątrz mnie
Jest najstarszą raną, którą wciąż leczę
...Więc nie próbuj dostać się do środka
Te rzeczy w środku są złe, rzeczy ponad rzeczami

Teraz to jest chore
Zepsute do szpiku kości, wybałuszone oczy, gapią się na mnie...
...Miłośnie...
I pamiętam ten zapach z moich marzeń tylko że wtedy był świeższy...
I nawet w tym pokoju, gdzie ja zamykałem na klucz moje sekrety
To zaczyna pachnieć dokładnie jak mój przyjaciel
Mówię ci bez wytchnienia, więc teraz siedzę i patrzę na deszcz, wiem

I znam ten jeden mrok
I kobietę wewnątrz mnie, jest najstarszą obawą
którą wciąż leczę
Więc nie próbuj dostać się do środka
Te rzeczy wewnątrz są tylko rzeczami"




podkreślone do poprawienia............................lub wywalenia
19-09-2010 07:19 Mithril [Link do komentarza]
(c) 1996-2016 by SOKARIS, http://www.sokaris.pl
Strona wygenerowana w: 0.0037 s