literacki serwis recenzencki e-poezja
(wersja serwisu: 0.10.21 z dnia: 06-05-2016)
(c) 1996-2019 by SOKARIS, http://www.sokaris.pl
Załóż konto
lub
Zaloguj się


Do przeglądania polecamy:


FireFox Web Browser
Wiersz z listy autora o pseudonimie floriankonrad
<< Poprzedni wiersz tego autora Następny wiersz tego autora >>
Pokaż wszystkie wiersze tego autora Dodaj do ulubionych
Ostatni rok snu
dwa księżyce naciekające jeden w drugi
raz ty masz otwarte oczy, raz ja
(blada tarcza wżera się w większą
zawłaszcza ją)

jesteśmy podatni na noc. poddani działaniu
prawa powszechnej lekkości (spiesz się
jeszcze obowiązuje. rano zakażą nam
się wznosić, przyczepią książki o celebrytach
biografie kamieni do nóg)

rzucam ci mądro brzmiący
wyraz, niczym kość. łap: waginostaza

dołącz do niego sens, ubierz to-to w sukienkę
może ożyje, zaprzyjaźni się
choć zdaje się być taki oschły, naukowy
ma wbitą strzykawkę, rurkę w tchawicy
oddycha przez szkło

z ciekawością zaglądamy
poza próg przeżywalności
kwiaty, pełno tam trzmieli

zaćmienie - też się znajdzie, ale o - tycie
niegroźna, czarna plamka za paznokciem
Opublikowany: 11-06-2019 18:49 przez: floriankonrad
Dodaj komentarz
Właściciele serwisu nie odpowiadają za treść umieszczanych utworów i komentarzy. Wszelkie uwagi prosimy kierować bezpośrednio do ich autorów. Wszystkie utwory i komentarze zamieszczone na stronie podlegają ochronie. Zabrania się ich kopiowania, przetwarzania lub rozpowszechniania bez zgody autorów.
Komentarze (2)
dziękuję!
20-06-2019 20:56 floriankonrad [Link do komentarza]
Niezmiernie interesujący, bardzo intensywny emocjonalnie wiersz. Przeczytałam z dużym zainteresowaniem i to dwukrotnie. Pozostawił ślad.
11-06-2019 23:38 Liza [Link do komentarza]
(c) 1996-2019 by SOKARIS, http://www.sokaris.pl
Strona wygenerowana w: {_Chrono} s