literacki serwis recenzencki e-poezja
(wersja serwisu: 0.10.21 z dnia: 06-05-2016)
(c) 1996-2019 by SOKARIS, http://www.sokaris.pl
Załóż konto
lub
Zaloguj się


Do przeglądania polecamy:


FireFox Web Browser
Wiersz z listy autora o pseudonimie floriankonrad
<< Poprzedni wiersz tego autora Następny wiersz tego autora >>
Pokaż wszystkie wiersze tego autora Dodaj do ulubionych
Długo przed. Chwilę po.
gdy nie było mnie jeszcze na świecie, lub
w latach, których nie mam prawa pamiętać:

- mięsota, szara zabawa
w nieczytelne kształty
(komuś puszczają nerwy - i zaczyna
przypominać opancerzony dom
zwierzę z zamurowanymi oczami)

- strzelanie do relikwi, potem
- całowanie wyjętych kul
(od wieków - to samo: najwięcej
tkwi w nimbie okalającym ścierwo)

doprawdy, dziwne, ile się tego kręci, gdy
nie patrzę: ludziki, Merkury, mrowiska
kombinaty, kiła, cerkwie, parzenie się

więc chyba nie jestem nikim ważnym
- jesteś, jesteś, nie mów tak
- pociesza ten łysy, z brodą
na cotygodniowym zebraniu Polskiego
Związku Hodowców Bakterii

pokazuje wycinek

wyspy w nim, Atlantydy
pozornie bezludne
Opublikowany: 20-06-2019 20:58 przez: floriankonrad
Dodaj komentarz
Właściciele serwisu nie odpowiadają za treść umieszczanych utworów i komentarzy. Wszelkie uwagi prosimy kierować bezpośrednio do ich autorów. Wszystkie utwory i komentarze zamieszczone na stronie podlegają ochronie. Zabrania się ich kopiowania, przetwarzania lub rozpowszechniania bez zgody autorów.
Komentarze (3)
dziękuję :)
14-07-2019 22:10 floriankonrad [Link do komentarza]
Bardzo fajny. Ucieszyła mnie taka szeroka perspektywa.
04-07-2019 14:29 achillea [Link do komentarza]
Wyróżniam tytuł i te wersy.

'Długo przed. Chwilę po.

gdy nie było mnie jeszcze na świecie, lub
w latach, których nie mam prawa pamiętać:'
24-06-2019 21:07 wre... [Link do komentarza]
(c) 1996-2019 by SOKARIS, http://www.sokaris.pl
Strona wygenerowana w: {_Chrono} s