literacki serwis recenzencki e-poezja
(wersja serwisu: 0.10.21 z dnia: 06-05-2016)
(c) 1996-2019 by SOKARIS, http://www.sokaris.pl
Załóż konto
lub
Zaloguj się


Do przeglądania polecamy:


FireFox Web Browser
Wiersz z listy autora o pseudonimie floriankonrad
<< Poprzedni wiersz tego autora Następny wiersz tego autora >>
Pokaż wszystkie wiersze tego autora Dodaj do ulubionych
Anergia
zadzierzgnięcia. światło przesuwa się niczym
tępa brzytwa. unoszę się, kompletnie bezwładny
(czarny dryf pomiędzy gratami w pokoju)

wreszcie: wkręcam się we własne włosy
a potem - głębiej. jeszcze! czuję, jak do wnętrza
głowy wlewa się błyszcząca żywica

i - ludzki kształt. ktoś wchodzi, nie zdejmując
glanów. jakiś goliard w połatanych drelichach
rozsiada się na pieńku

przypomina mnie, mizerak
podobnie krzywe spojrzenie, oddech
- jakby chciał, a nie mógł

lecz gdy tylko zaczyna mówić (powoli,
wyraźnie akcentując każdą głoskę)
bym nie pił, że sapere aude, wstawaj
że ejdetyczny mam być, kolorowy i cały
w Gran Canariach, Bahamach
pełen egzotyki, nie do poznania, światowy
- orientuję się, że to nie żadne alter-ego

nie znam tego faceta
(pewnie ojciec znów zdrzemnął się
przed telewizorem
i razem z nim, przez ścianę
śnię strzępki "Faktów" na TVN24
albo wyjątkowo długi blok reklamowy)
Opublikowany: 30-07-2020 21:54 przez: floriankonrad
Dodaj komentarz
Właściciele serwisu nie odpowiadają za treść umieszczanych utworów i komentarzy. Wszelkie uwagi prosimy kierować bezpośrednio do ich autorów. Wszystkie utwory i komentarze zamieszczone na stronie podlegają ochronie. Zabrania się ich kopiowania, przetwarzania lub rozpowszechniania bez zgody autorów.
Komentarze (2)
supcio :)
05-08-2020 20:38 floriankonrad [Link do komentarza]
Podoba mi się. (bez 'ale')
05-08-2020 01:07 wre... [Link do komentarza]
(c) 1996-2019 by SOKARIS, http://www.sokaris.pl
Strona wygenerowana w: {_Chrono} s