literacki serwis recenzencki e-poezja
(wersja serwisu: 0.10.21 z dnia: 06-05-2016)
(c) 1996-2019 by SOKARIS, http://www.sokaris.pl
Załóż konto
lub
Zaloguj się


Do przeglądania polecamy:


FireFox Web Browser
Wiersz z listy autora o pseudonimie floriankonrad
<< Poprzedni wiersz tego autora Następny wiersz tego autora >>
Pokaż wszystkie wiersze tego autora Dodaj do ulubionych
Figuratyw
wystarczy chwila nieuwagi
lekkie przymknięcie powiek
albo nawet krócej - i nie spostrzegasz, kiedy
pozostaje cień, jedyny ślad bytności
(chmura przenika niepostrzeżenie
zabiera wszystko po drodze)

nie ma nawet śladów piór, podeszew
meandry cieńszych od włosów
linii papilarnych prostują się
(patrzysz, człowieku, przez gęsto okratowane
oczy - i świat jawi się jako sztywna cela
w pierdlu zbudowanym z lukru
- przynajmniej ja tak mam)

więc chyba lepiej nie zakrywać oczu

może powinienem
rozsiąść się wygodnie na schodach
i obserwować, jak rozpada się
kruche, ulotne
rdza zaciera litery na drogowskazie
na dróżce wyrastają cholernie kiczowate
piaskowe różyczki
Opublikowany: 08-08-2020 01:43 przez: floriankonrad
Dodaj komentarz
Właściciele serwisu nie odpowiadają za treść umieszczanych utworów i komentarzy. Wszelkie uwagi prosimy kierować bezpośrednio do ich autorów. Wszystkie utwory i komentarze zamieszczone na stronie podlegają ochronie. Zabrania się ich kopiowania, przetwarzania lub rozpowszechniania bez zgody autorów.
Komentarze (2)
mnie i wierszyk to cieszy :D
11-08-2020 01:37 floriankonrad [Link do komentarza]
Nie mam zastrzeżeń.
10-08-2020 12:30 wre... [Link do komentarza]
(c) 1996-2019 by SOKARIS, http://www.sokaris.pl
Strona wygenerowana w: {_Chrono} s