literacki serwis recenzencki e-poezja
(wersja serwisu: 0.10.21 z dnia: 06-05-2016)
(c) 1996-2019 by SOKARIS, http://www.sokaris.pl
Załóż konto
lub
Zaloguj się


Do przeglądania polecamy:


FireFox Web Browser
Wiersz z listy autora o pseudonimie floriankonrad
<< Poprzedni wiersz tego autora Następny wiersz tego autora >>
Pokaż wszystkie wiersze tego autora Dodaj do ulubionych
Jazda skuterem po pijanemu
wraca się do chaty. oby szybciej.
(średnio naspieszysz, gdy twój
plastikowy rumak, ścigacz marki wangye
rozwija zawrotne czterdzieści pięć na godzinę
nie więcej)

i zza zakrętu wyjeżdża na ciebie, biedny człowieku
amerykańska ciężarówka, Peterbilt
czy inny Kenworth

sunie, biały prostopadłościan
szafisko z dwoma kominami
więc zwalniasz, bo głupio byłoby się tak
dostać pod koła, polec w walce z trzeźwością

dwadzieścia, piętnaście kilometrów
stop

patrzę na pustą szosę

przecinka, przesieka, łysy placek między drzewami
wyrwa w kolorze rdzy: słońce zachodzące
nad kabiną nieistniejącego semi-trucka
przewrócona butelka, z której wylewają się
mokre od rosy, cuchnące spalinami liście

mało brakowało, a zderzyłbym się
wprasowały w asfalt, refleksiska

teraz - trzeba ostrożniej
otworzyć szerzej oczy
starać się nie stracić orientacji

rozgniatane pudełko zielonych zapałek
- jedyne, o czym myślę przez resztę drogi
Opublikowany: 08-10-2020 01:31 przez: floriankonrad
Dodaj komentarz
Właściciele serwisu nie odpowiadają za treść umieszczanych utworów i komentarzy. Wszelkie uwagi prosimy kierować bezpośrednio do ich autorów. Wszystkie utwory i komentarze zamieszczone na stronie podlegają ochronie. Zabrania się ich kopiowania, przetwarzania lub rozpowszechniania bez zgody autorów.
Komentarze (2)
To rewelacjyjnie!
14-10-2020 01:13 floriankonrad [Link do komentarza]
Jak go pierwszy raz czytałam nie podobał mi się, ale dzisiaj o dziwo mi się podoba.
11-10-2020 22:09 wre... [Link do komentarza]
(c) 1996-2019 by SOKARIS, http://www.sokaris.pl
Strona wygenerowana w: {_Chrono} s