literacki serwis recenzencki e-poezja
(wersja serwisu: 0.10.21 z dnia: 06-05-2016)
(c) 1996-2019 by SOKARIS, http://www.sokaris.pl
Załóż konto
lub
Zaloguj się


Do przeglądania polecamy:


FireFox Web Browser
Wiersz z listy autora o pseudonimie floriankonrad
<< Poprzedni wiersz tego autora Następny wiersz tego autora >>
Pokaż wszystkie wiersze tego autora Dodaj do ulubionych
Śródpamięć
nigdy nie ma mnie w pełni.
co przez to rozumiem? niestabilność.
ksobność. nie dawanie się pojąć

jeśliby mi się zdechło
- a i tak prędzej, czy później to nastąpi
(nieśmiertelność i życie pozagrobowe
to smutne bajki)
- zaraz zostanę... oszpecony. zdeformowany.

przeinaczą, pozostałe na powierzchni
zipiące jeszcze skurczysyny
esk-koledzy z klas, sąsiedzi

każdy będzie pamiętał koślawiej
mniej, lub bardziej błędnie

dosztukują się wydarzenia, dopiszą melodramaty
moje niewypowiedziane słowa
("ja" - użytkownik komputera Elwro 800 Junior
- choć w rzeczywistości nawet
nie widziałem takiego cuda -

żebrzący o dwa złote, których brakuje
do flaszki denaturatu
albo złodziejowaty i pozbawiony honoru bezJa)

więc ucieka się w noc, pustą i surową
wokół - taniec z gwiazdami, nieposkramialny.
pełgają srebrne łuski. tylu mnie
tak wielu podobnych z zewnątrz
różniących się w szczegółach, albo i wcale
wymyślonych, mnie - czystych przekłamań
wybełkotanych
- bierze w dłonie okruchy, wiruje

nabijanie rytmu. epileptofilia. byle dalej!

ponad głowami wyrastają miasta
sztuczne, z łyka i kory
dobrze ukorzenione domy jednorodzinne
kamienice o rozłożystych gałęziach

przytulne pokoiki
na ścianach - lustra idealnie skrojone pod
naszą wspólną twarz

powietrze - też jakby na miarę
mieścimy się w nim cali
włącznie z cieniami

i zatracamy się, każde ja
odpływa w innym kierunku

pojutrze będzie padać grad
Opublikowany: 22-10-2020 02:11 przez: floriankonrad
Dodaj komentarz
Właściciele serwisu nie odpowiadają za treść umieszczanych utworów i komentarzy. Wszelkie uwagi prosimy kierować bezpośrednio do ich autorów. Wszystkie utwory i komentarze zamieszczone na stronie podlegają ochronie. Zabrania się ich kopiowania, przetwarzania lub rozpowszechniania bez zgody autorów.
Komentarze (2)
rozumiem i dziękuję
06-11-2020 21:27 floriankonrad [Link do komentarza]
Podoba mi się cały, chociaż widzę go w dwóch częściach..

Śródpamięć

nigdy nie ma mnie w pełni.
co przez to rozumiem? niestabilność.
ksobność. nie dawanie się pojąć

jeśliby mi się zdechło
- a i tak prędzej, czy później to nastąpi
(nieśmiertelność i życie pozagrobowe
to smutne bajki)
- zaraz zostanę... oszpecony. zdeformowany.

przeinaczą, pozostałe na powierzchni
zipiące jeszcze skurczysyny
esk-koledzy z klas, sąsiedzi

każdy będzie pamiętał koślawiej
mniej, lub bardziej błędnie

dosztukują się wydarzenia, dopiszą melodramaty
moje niewypowiedziane słowa
("ja" - użytkownik komputera Elwro 800 Junior
- choć w rzeczywistości nawet
nie widziałem takiego cuda -

żebrzący o dwa złote, których brakuje
do flaszki denaturatu
albo złodziejowaty i pozbawiony honoru bezJa)

więc ucieka się w noc, pustą i surową
wokół - taniec z gwiazdami, nieposkramialny.
pełgają srebrne łuski. tylu mnie
tak wielu podobnych z zewnątrz
różniących się w szczegółach, albo i wcale
wymyślonych, mnie - czystych przekłamań
wybełkotanych
---------------------------------------------------------------------------------------I część
- bierze w dłonie okruchy, wiruje

nabijanie rytmu. epileptofilia. byle dalej!

---------------------------------------------------------------------------------------poniżj II część

ponad głowami wyrastają miasta
sztuczne, z łyka i kory
dobrze ukorzenione domy jednorodzinne
kamienice o rozłożystych gałęziach

przytulne pokoiki
na ścianach - lustra idealnie skrojone pod
naszą wspólną twarz

powietrze - też jakby na miarę
mieścimy się w nim cali
włącznie z cieniami

i zatracamy się, każde ja
odpływa w innym kierunku

pojutrze będzie padać grad
05-11-2020 23:28 wre... [Link do komentarza]
(c) 1996-2019 by SOKARIS, http://www.sokaris.pl
Strona wygenerowana w: {_Chrono} s