literacki serwis recenzencki e-poezja
(wersja serwisu: 0.10.21 z dnia: 06-05-2016)
(c) 1996-2019 by SOKARIS, http://www.sokaris.pl
Załóż konto
lub
Zaloguj się


Do przeglądania polecamy:


FireFox Web Browser
Wiersz z listy autora o pseudonimie Tomasz Michał
<< Poprzedni wiersz tego autora Następny wiersz tego autora >>
Pokaż wszystkie wiersze tego autora Dodaj do ulubionych
 
Bajka
I oczekujesz tych samych odpowiedzi
początek zdrady i koniec jeszcze daleko
sypią się wióry z prostych zdań to będzie
rzeźba życia nie śmierci

Na samym początku byłem chmurą
tylko ty czekająca jak kania jak największy
sojusznik z bajki jednej kropli
na dnie kielicha bez winy

Usuwam spod nóg kamienie na wprost to
najlepsza droga znacznie krótsza od życzeń
spokojnych jak stado baranów prowadzonych na rzeź
lub big size modelek z Playboy Party New Show

Nawet liści nie można ususzyć bo
parszywieją na ziemi jak upadli aniołowie
nauczmy ich życia tyle o nim wiemy

O sobie coraz mniej.
Opublikowany: 31-07-2011 00:30 przez: Tomasz Michał
Dodaj komentarz
Właściciele serwisu nie odpowiadają za treść umieszczanych utworów i komentarzy. Wszelkie uwagi prosimy kierować bezpośrednio do ich autorów. Wszystkie utwory i komentarze zamieszczone na stronie podlegają ochronie. Zabrania się ich kopiowania, przetwarzania lub rozpowszechniania bez zgody autorów.
Komentarze (16)
Nawet niezłe, z tym, że: "Jak dzięcioł w litej skale. 
Sypią się wióry z prostych zdań." - brzmi nieporadnie, to dzięcioł się sypie, czy kto? Do poprawki, dalej spoko w tej strofie, kolejna równie ładna, a w następnej: "Widziałem twoją pępowinę jak biegła alejką w parku dbając 
o kondycję." - do wymiany, bo brzmi po prostu głupio i ten wers z poprzednim psują wiersz. Ogólnie czuć klimat poezji i jest kilka fajnych momentów.

pozdrawiam zawsze szczery
10-05-2015 07:35 AnimusLumen [Link do komentarza]
no dało dało...doszłam do wniosku że życie jest po....
06-08-2011 11:21 stokrotka7 [Link do komentarza]
czakram, strasznie trudne słowo.

jednak miałam rację z tym nożem ale teraz ja będę go potrzebowała - właśnie poczytałam sobie swoje wiersze z drugiej strony mojego profilu, to był jakiś 2005 rok i stwierdziłam, że zmarnowałam swój potencjał! mogłabym być dzisiaj pisarką! poetką! a tak wciąż tylko jestem kochanką Brodskiego. co za smutek. hahaha.

Tomek, weź napisz w końcu coś przez dźwięczne C.
04-08-2011 10:33 HOKO [Link do komentarza]
pierwszy wers zamknięty między dwoma i. rozpoczecie tekstu od tego niefortunnego "i" ma sygnalizowac, że to częśc tylko myśli, które już płynęły zanim wskoczyły na kartkę. zamkniecie, fakt, można zmienić. nie broniłbym tego.
i wcale się nie tłumaczę he he
co do tego "mu", to też nie tłumaczenie się. taki był zamiar, to miałbyć najważniejszy czakram tej strofy. ale... jeśli to rzeczywiście pokracznie wygląda przyjrzę się temu uważniej. wiesz, że cenię sobie twoje uwagi. teraz jednak więcej mnie po stronie mnie:) nie wiem, czy zdołałbym cię przekonać do zmiany twojego zdania (gdybym miał byka, Piękna, to bym go poprawił:)). chociaż jak tak patrzę to może i całe to zdanie wyleci z tekstu w kosmos. no tak, tylko że... hmmm dałas mi do myślenia HOKO.
pisarz od bajek się nie podoba? kurcze, no, ale mi pojechałaś.
no łagodnym ja jak baranek i uśmiechnięty czasem, ale to chyba z racji zainteresowania wszech. czuję się skrępowany. nie chcę was wystraszyć, bo iluzja pryśnie jak mydlana w bańka.
potrzebny nóż od zaraz!

Nauczmy
ich życia. Tyle o nim wiemy

w tym miejscu jest jeszcze więcej brzmień. dźwięki plączą się i zawijają w kropkę. walczył będę o te wersy do krwi mojej ostatniej krokodylej :P

dzięki piękne HOKO, za zajrzenie. mam nad czym pomyśleć. dzięki takim wizytom zaczynają mi się otwierać neurony jak korki he he i to chyba w dawno zaniedbanych miejscach. mam nadzieję, na kolejną wizytę i...

rewanż!:)

pozdrawiam pisarzy
03-08-2011 17:58 Tomasz Michał [Link do komentarza]
Muszę Wam przerwać,
Tomek to głupota tak tłumaczyć się z niegramatyczności wersów. zwyczajnie masz byka i go popraw, cokolwiek peel niemiałby na myśli, niech ubiera to po polskiemu. jeżeli:
twoją pępowinę to na boga nie mu!!! Musisz to inaczej wymyśleć - a co należy się wierszu - przemyśleć.

Rozpoczęcie od i jest równie niefortunne.

Pisarz
odstawił na półkę.
co to jest? i co to tutaj robi w tej formie i tym czasie?

Nauczmy
ich życia. Tyle o nim wiemy
brzmi jak pozjadanie wszystkich rozumów, a nie ma tak brzmieć-prawda?

ech.
03-08-2011 08:32 HOKO [Link do komentarza]
Atena: a tam od razu głębsze, a tam przesłanie. zwyczajnie - życie, Diabliczko, życie.

achillea: a proszę bardzo, można pływać do woli. cieszę się, że tak to właśnie odbierasz.

dziękuję i

pozdrawiam jak anioł
02-08-2011 14:22 Tomasz Michał [Link do komentarza]
Podoba mi się. Na tle innych txtów. Chyba jego najmocniejszą stroną jest pewna płynność w posługiwaniu się naprawdę rozmaitymi skojarzeniami. Taki luz. Fajnie - można sobie myśleć, co się chce. Duża dowolność interpretacyjna.
31-07-2011 22:11 achillea [Link do komentarza]
Gdyby nie ta biegnąca pępowina i wyobraziłam se oczywiście jak ją goni kot.Sorki wiem ze to głebsze przesłanie.To git.pozdrawiam jak diablica
31-07-2011 20:11 Atena83 [Link do komentarza]
dziękuję, że jesteś, dziękuję, że czytasz:)

pozdrawiam coraz mniej
31-07-2011 19:05 Tomasz Michał [Link do komentarza]
i jest i się czyta
31-07-2011 17:11 gabirak7 [Link do komentarza]
nie tylko literówki he he dlatego zawsze liczę na was:)

pozdrawiam głupio
31-07-2011 12:17 Tomasz Michał [Link do komentarza]
gupi ja :D
ale czasem warto dopytać, literówki są częste
pozdrawiam!
31-07-2011 11:36 renular [Link do komentarza]
renular: tak, bo ten pępowina.

stokrotka, pietruszka: miło, że dało do myślenia. dziekuję za zajrzenie.

pozdrawiam bajecznie
31-07-2011 11:22 Tomasz Michał [Link do komentarza]
Usunąłem mu spod nóg kamienie.- tu zgłupiałem - temu pępowinu? :D
poza tym nic dodać, nic ująć
pozdrawiam bajkopisa
31-07-2011 10:44 renular [Link do komentarza]
dajemy ale oni przestają brać...
31-07-2011 10:22 stokrotka7 [Link do komentarza]
tylko złudzenia że my coś możemy dać innym
31-07-2011 08:21 pietruszkalj [Link do komentarza]
(c) 1996-2019 by SOKARIS, http://www.sokaris.pl
Strona wygenerowana w: {_Chrono} s