literacki serwis recenzencki e-poezja
(wersja serwisu: 0.10.21 z dnia: 06-05-2016)
(c) 1996-2019 by SOKARIS, http://www.sokaris.pl
Załóż konto
lub
Zaloguj się


Do przeglądania polecamy:


FireFox Web Browser
Wiersz z listy autora o pseudonimie Tomasz Michał
<< Poprzedni wiersz tego autora Następny wiersz tego autora >>
Pokaż wszystkie wiersze tego autora Dodaj do ulubionych
 
Tysiąc wierszy jednej nocy
1.
tak naprawdę pokonałem siebie
stoję pod bramą nr siedem
i zastanawiam się

a zastanowienie odbiło się czkawką
i wirując w tańcu
poszło szukać następnej bramy

2.
budzę się i nasłuchuję czy jeszcze śpi
śpij licho, śpij

3.
osiemdziesiąt  śpi z otwartymi ustami
jakby chciał utopić w bezgłośnym oddechu
cały ten spokój trwania na wznak

4.
nie potrafisz pisać
starannie zawijasz resztki czekolady
żeby nie ukruszyć
śmiejesz się jak dziecko
a od wczoraj jesteś przecież kobietą

7.
wylewam z moich oceanów jak z butów
położę na kaloryfer
gdy zasnę przyjdzie dżenifer lopez
i zasłoni tyłkiem świat

8.
w nocy kradłem morze
zamarzałaś na kształt piasku
z czerwonym półksiężycem
na ustach

9.
osiemdziesiąt myśli, że umarł
co powiedzieć o dziewięćdziesiątce
którą spotkałem w windzie

11.
z uwagi na pieczyste
zabrania się używania krwi w wierszach
dużo takich zuwag
najczęściej rozsiadają się na ostatnim piętrze Marriotta
i srają poetom w kapelusze

14.
osiemdziesiąt walczy ze snem
przegrywa, sen rzuca nim o wersalkę jak szmacianą kukłą
(nie ma w tym nic z wersalu)

najprościej jest zapomnieć
kopnąć z całej siły w kalendarz aż zaskrzypi w zawiasach

najtrudniej powiedzieć córce
będę tylko do jutra

16.
przylepił się do podeszwy ukradkiem
tak żebym nie widział jak się ślini

jak wiąże te swoje nibywiersze
oszukały mnie, nie dzwoniły

19.
zamknęliśmy miłość w łazience
wyjechaliśmy na kilka lat
a ona siedziała skulona pod zlewem
skomlała
na pewno skomlała
przecież próbowała się wydostać
napaskudziła trochę
chyba piła

gdy ją wypuściłem
była zupełnie dzika

nałożyłem do misek jedzenie
siedziała cicho
myślałem, że będzie wyć, krzyczeć
skowyczeć lub przynajmniej kwilić a ona
jadła
pożerała wręcz pochłaniała
jakby ta miska była połową świata
drugą musiałem zostawić na później
jak wyjdę do kiosku po papierosy
i znów przejedzie mnie pijany pies

20.
nawet gdybym doszedł na koniec świata
i został tam do śmierci
ona znajdzie mnie w szczęściu
z uśmiechem na księżycowych ustach
Opublikowany: 02-02-2012 13:56 przez: Tomasz Michał
Dodaj komentarz
Właściciele serwisu nie odpowiadają za treść umieszczanych utworów i komentarzy. Wszelkie uwagi prosimy kierować bezpośrednio do ich autorów. Wszystkie utwory i komentarze zamieszczone na stronie podlegają ochronie. Zabrania się ich kopiowania, przetwarzania lub rozpowszechniania bez zgody autorów.
Komentarze (5)
daaamy, pewnie, a przynajmniej spróbujemy ;)
my renular przez l, rzecz jasna
04-02-2012 08:58 renular [Link do komentarza]
dziękuję wam z całej wnętrzności. wiedziałem, że mogę na was liczyć he he
jest więcej i coraz bardziej się skłaniam do ciągnięcia tegoż dalej. chcę tylko jeszcze to pociągnąć barwnymi pędzlami z rzadka odrywając od tematu. upłynnić, wypłynnić, by tekst popłynął, nie drgał, nie garbacił się, nie piłowaciał. i tak na prawdę powiem wam szczerze, że czytelnik w tym momencie jest mną samym. nie wiem na ile wystarczy mi zaparcia i samobezkrytyki, ale chcę to bezwstydnie wyłuszczyć, wyłupieżyć, wyodruchować. oczyścić myśli. to nie jest tekst, nad którego poetyką trzeba się zatrzymać. jeśli dojdę do setki, dwusetki, tysiąca, dajcie mi znać, kiedy powinienem skończyć. co znaleźliście a co zgubiliście. co się zwróciło. bo mnie w tej chwili interesuje co myślicie o tym tekście jako autorzy.
a tak w ogóle to za dużo nad tym tekstem napisałem hehe zaraz mi ktoś wytknie, że na coś takiego szkoda tak długiego komentarza. sam tez tak myślę, ale poczułem niewstrzymaną potrzebę podzielenia się z wami moimi myślami. może się skusicie żeby podzielić się swoimi ze mną? i liczę, że nie tylko na ten temat. no to co? dacie radę?

pozdrawiam jak wilk z lasu
03-02-2012 20:42 Tomasz Michał [Link do komentarza]
Udał się wiersz.Jest do czego wracać.
02-02-2012 22:50 Atena83 [Link do komentarza]
długi a fajny,nudy brak,czyta się z zaciekawieniem do końca tylko ta ogromna dupa JL jakby psuła jakiś kosmyk wiersza.Pozdrawiam
02-02-2012 21:06 Atena83 [Link do komentarza]
Szanowny Panie, jeśli uważa Pan, że pozwolę sobie mącić w głowie,
to i owszem, pozwalam, jeśli Pan pozwoli.
Ukłony. Proszę zaglądać częściej. Brak mi czasem dobrego zmącenia.
02-02-2012 15:15 renular [Link do komentarza]
(c) 1996-2019 by SOKARIS, http://www.sokaris.pl
Strona wygenerowana w: {_Chrono} s