literacki serwis recenzencki e-poezja
(wersja serwisu: 0.10.21 z dnia: 06-05-2016)
(c) 1996-2016 by SOKARIS, http://www.sokaris.pl
Załóż konto
lub
Zaloguj się
Zamiast wadliwego i niebezpiecznego
Internet Explorera
polecamy:

Opera Web Browser
lub:
FireFox Web Browser


Poczytaj więcej tutaj:
Nowoczesne przeglądarki
Wiersz z listy autora o pseudonimie AnimusLumen
<< Poprzedni wiersz tego autora Następny wiersz tego autora >>
Pokaż wszystkie wiersze tego autora Dodaj do ulubionych
 
Coś o szybowaniu
gdybym rozdawał wszystko
co nie zmieści się ze mną do szafy
byłbym aniołem

najbogatszym człowiekiem świata bez grosza przy duszy
bo miałbym szeroki gest
i szeroki uśmiech

i żyłbym w niebie
a w obłokach zasypiał

oh gdybym nim był byłoby pięknie
Opublikowany: 27-12-2018 10:14 przez: AnimusLumen
Dodaj komentarz
Właściciele serwisu nie odpowiadają za treść umieszczanych utworów i komentarzy. Wszelkie uwagi prosimy kierować bezpośrednio do ich autorów. Wszystkie utwory i komentarze zamieszczone na stronie podlegają ochronie. Zabrania się ich kopiowania, przetwarzania lub rozpowszechniania bez zgody autorów.
Komentarze (15)
To prawda, to bardzo mądre, co napisałaś.

:)
28-12-2018 21:52 AnimusLumen [Link do komentarza]
"Miłuj bliźniego swego jak siebie samego".

Muszę jeszcze to rozwinąć, bo odnoszę wrażenie, że wiele osób uważa, że chodzi tylko o to, że ma być dobry dla bliźniego, a w tym przykazaniu/maksymie, chodzi głównie o to, że mamy przede wszystkim nauczyć się kochać siebie, dopiero jak będziemy to potrafili, to mamy szansę podobnie traktować innych.

:)
28-12-2018 20:58 wre... [Link do komentarza]
Szczerze mówiąc nie potrafię się za bardzo odnieść do Twojego pierwszego komentarza. Twoja wizja świata brzmi dla mnie przerażająco, to ciągłe podpieranie się Bogiem też. Wygląda jakbyś samodzielnie nie potrafił ocenić co jest dobre, a co nie. Mnie rzadko zdarza się kłamać ale ani nie uważam tego za jakiś niewiarygodny wyczyn, ani nigdy w życiu nie pomyślałabym o kimś kto skłamał, że jest socjopatom. Można odnieść wrażenie, że bycie dobrym to ciężka harówka. Myślę, że stawiasz sobie jakieś wyimaginowane cele, sobie i innym. Sadzę, że siebie oceniasz bardzo krytycznie i przez to innych też. Kto nie lubi siebie na ogół nie lubi innych ludzi.
Przytaczasz mi tu nauki Chrystusa jakbyś co najmniej z nim osobiście rozmawiał, a nie stosujesz podstawowego przykazania "Miłuj bliźniego swego jak siebie samego". To jest moim zdaniem najlepsza maksyma na wszystkie bolączki świata, czyli również na bycie lepszym człowiekiem. O mam drugą, "Nie czyń drugiemu, co Tobie niemiłe". Wystarczyłoby się starać przestrzegać tylko tych dwóch zasad i żylibyśmy w raju na ziemi.

ad. drugiego komentarza. Przestań tak ciągle wplatać w zwykłą rozmowę Boga, jak będę chciała wysłuchać kazania to pójdę do kościoła. Jak czytam takie gadki to odnoszę wrażenie, że ten ktoś przeszedł pranie mózgu i dlatego już nie wierzy w wartość swojej oceny, i musi podpierać się autorytetem, żeby dodać sobie animuszu, albo żeby zamknąć usta rozmówcy bożą mądrością.
Oczywiście, że nie jest złą rzeczą mówić głośno o swojej pomocy komuś, chociaż dla mnie forma w jakiej się to robi jest istotna, ale jasne, że najważniejszy jest wymierny efekt pomocy.
28-12-2018 20:33 wre... [Link do komentarza]
Jeszcze odnośnie chwalenia się hojnością, wiadomo że skromny o tym nie mówi, pomaga po cichu i bezinteresownie. No ale mi to jakoś nigdy nie przeszkadzało, gdy ktoś inny o tym mówił, zawsze podziwiałem, bo co to obchodzi dziecko, które czeka na pieniądze na operację? Czy taki poda imię i kwotę na przykład na stronie pomagam, czy wpłaci całkowicie anonimowo? Przecież widoczne kwoty (duże) mogą kogoś nakręcić do wpłacenia większej, a widoczna znajoma osoba może się przyczynić do kolejnej wpłaty. Dlaczego miałbym się w dobrych uczynkach, czy nawet chwaleniu nimi, doszukiwać zła? To przecież nie mój problem, że ktoś to robi, jeśli w ogólę, żeby się pokazać. To przecież dalej jest pomoc. A poza tym lepiej się chwalić hojnością, niż nowym Mercedesem. Jakoś nigdy mnie to u innych nie bolało, że ktoś cieszy się tym, że stać go na gest. To Bóg jest od osądzania, od nagradzania lub nie. Gdybym w ten sposób na hojnych patrzył to bym nigdy nikomu nie pomógł.
28-12-2018 06:19 AnimusLumen [Link do komentarza]
Wiadomo, że hojność to tylko kropla w morzu do bycia lepszym. Ja próbuję stawać się coraz lepszy we wszystkim. Jedną z ważniejszych rzeczy jest cierpliwość, trzeba mieć cierpliwość do innych ludzi, trzeba być opanowanym, poza tym nic nie przychodzi łatwo, na wszystko się czeka. Z samej cierpliwości człowiek wiele zyskuje, bo miłość cierpliwa jest, Bóg cierpliwy jest. Następną ważną rzeczą jest mówienie prawdy, bo Bóg jest prawdą, bo po przeciwnej stronie są socjopaci, oszuści, którzy nie posiadają emocji, udają uśmiech, udają smutek, grają, żeby nas zwieść i wykorzystać. Gdy zaczynasz otwierać oczy zaczynasz ich widzieć, że ten jeden z towarzystwa udaje, robi świetne pierwsze wrażenie, jest charyzmatyczny itp., całe towarzycho się cieszy, côż to za wspaniały człowiek, ale ty widzisz, ty wiesz, że coś tu nie gra. Grają, bo ich uśmiech jest sztuczny jak u dżokera, bo ich oczy są puste, cali są puści, a oczy są zwierciadłem duszy. Dlatego Chrystus wspomniał, żeby nie dać się oszukać wężowi, nie dać się skusić na zakazany owoc, gdy w małżeństwie itp. przyjdą ciche dni, gdy będzie źle, bo to pułapka. Są porozstawiani jak pułapki, trzeba być dobrym i czujnym. Trzeba być uczciwym. Trzeba też umieć wybaczać, silni wybaczają. Tak, taką drogą chcę podążać, bo czuję, że zmierzam w dobrym kierunku, choć bywa ciężko.
28-12-2018 06:01 AnimusLumen [Link do komentarza]
Zaskoczył mnie Twój komentarz. Raczej nie wdaję się w dyskusje na temat wywodów jak Twoje poniżej ale czasem się zdarza odstępstwo od reguły. Jeżeli mogę Ci dać radę, to moim zdaniem powinieneś zdecydowanie bardziej zastanawiać się co i jak piszesz.
Z Twojego komentarza wynika, że...
"mam własną interpretację tego, o czym Chrystus mówił, dla mnie chodził po wodzie metaforycznie, bo był aniołem"
a to automatycznie oznacza, że Chrystus= anioł, a idąc dalej, że gdybyś rozdał wszystko co nie zmieści się w szafie, byłbyś Chrystusem= aniołem, a to bzdura.
Wiele ludzi zrezygnowało z dóbr materialnych i zajęło się np. działalnością charytatywną, a nie są Chrystusami, ani nawet aniołami.
Moim zdaniem, jeżeli ktoś chce być dobrym człowiekiem, to nie musi podpierać się żadną wiarą, i nie musi szastać świętościami na poparcie swojej dobroci, może wyznawać jakąkolwiek wiarę albo być ateistą, dobroć to nie rozdawanie i chełpienie się tym. Moim zdaniem 'dobry człowiek' powinien dbać właśnie, o drobne gesty i zwyczajny codzienny uśmiech, przesada wygląda przeważnie sztucznie, na pokaz. Dobrym człowiekiem można być bez względu na wiarę, czy zasobność portfela.
Znając Twój przekaz tak bym ten wiersz widziała,

"gdybym rozdawał wszystko
co nie zmieści się ze mną do szafy
byłbym najbogatszym
człowiekiem świata bez grosza przy duszy

żyłbym jak w niebie
i z obłokami pod głową zasypiał"

:)
28-12-2018 01:15 wre... [Link do komentarza]
*się staję
27-12-2018 22:31 AnimusLumen [Link do komentarza]
W żadnym wypadku nie odbieram twojego komentarza jako atak, powiem więcej jestem wdzięczny :). Nie mnie oceniać jak daleko mi do anioła, człowieka anioła :), ale wierzę, że im lepszy będę, tym moje życie będzie lepsze. Nad pierwszą połową popracuję, jak zwykle wrzuciłem spontanicznie. Jeśli chodzi o najbogatszego człowieka świata to wiadomo, że chodzi o wnętrze, bo przecież dwa kolejne wersy o tym mówią, no chyba, że masz lepszą propozycję, synonim? Oczywiście nie chodzi mi też o dosłowne gdybanie, tylko o: byłbym aniołem gdybym rozdał..., ale postaram się o lepszy zapis. Na koniec powtórzę, że mam własną interpretację tego, o czym Chrystus mówił, dla mnie chodził po wodzie metaforycznie, bo był aniołem, dlatego ludzie-węże (toksyczni) go zamordowali, bo ich widział, odróżniał. Ja też ich czuję. Przebyłem długą drogę. Wiem jedno, im lepszy sur staję, tym jestem szczęśliwcy i lepiej piszę, ale wiem, że jeszcze dużo muszę się nauczyć. Pozdrawiam :).
27-12-2018 22:30 AnimusLumen [Link do komentarza]
Animus Lumen czytając Twój komentarz można odnieść wrażenie, że ten wiersz napisałeś dla siebie (dla mnie anioł to dobry człowiek, dla mnie niebo jest stanem szczęścia, dla mnie taka długość tekstu....). Piszesz go jednak dla innych, bo gdyby tak nie było, nie wklejałbyś go na portalu poetyckim. Po drugie to jest portal recenzencki, czyli musisz liczyć się z zamieszczaniem komentarzy przez czytelników. Po trzecie mój komentarz nie ma za zadanie Cię besztać, tylko chciałabym, żeby Ci uświadomił, na ile Twoje przemyślenia zostały poprawnie odczytane. Rzecz jasna, może tak być, że to tylko ja nie potrafię ich odczytać. Spójrzmy raz jeszcze.

gdybym był dobrym człowiekiem
rozdałbym wszystko
co nie zmieści się ze mną do szafy

(Anioła od razu zmieniłam, bo dla 99,90% to jest bezinteresowna, niebiańska, skrzydlata postać.
Teraz z tych trzech wersów wynika:
1.że peel nie jest dobrym człowiekiem, bo zastanawia się nad tym, że gdyby był dobry to by wszystko oddał, więc widocznie nie oddał
2. że peel jest biedny i tak życzeniowo myśli sobie, że jakby był dobrym człowiekiem, to gdyby przysłowiowa manna spadłaby mu z nieba, to ilość która wysypałaby się z szafy, rozdałby)

gdybym nim był
ludzie widzieliby we mnie najbogatszego człowieka świata
bo miałbym szeroki gest
i szeroki uśmiech


(Dlaczego od razu 'najbogatszego na świecie', chyba, że to miało zabrzmieć jak ironia, że ludzie tak się zachwycają innymi jak im coś dają? jeżeli tak, to lepiej byłoby to określenie napisać inną czcionką, bo teraz trzeba się mocno wysilić, żeby tak to odczytać.
Ja pomyślałam, że peel ma kompleks biedy i dlatego chciałby od razu być najbogatszym człowiekiem świata
)

i żyłbym w niebie
a w obłokach zasypiał

oh gdybym nim był byłoby pięknie


(ta zwrotka potwierdza raczej tę drugą teorię, bo peel sam mówi, że takie życie byłoby piękne, chociaż te gdybania, brzmią tak własnie, jak małego Dyzia, który leżał na łące i marzył sobie)

Chciałabym abyś mój komentarz nie odbierał jako atak czy krytykę tylko odbicie swoich literek w oczach czytelnika.

:)
27-12-2018 21:30 wre... [Link do komentarza]
Dla mnie anioł to po prostu dobry człowiek, spotkałem w swoim życiu zarówno anioła, jak i diabła (socjopatę). Dla mnie niebo jest stanem szczęścia, a piekło stanem depresji. Widzę, że brakuje czegoś pomiędzy pierwszą, a drugą strofą, ale tak czy siak dla mnie taka długość tekstu, gdy dodam jeszcze ze dwa wersy będzie wystarczająca.
27-12-2018 16:45 AnimusLumen [Link do komentarza]
Nie chodzi przecież o to, czy my się rozumiemy, tylko, czy wiersz jest zrozumiale zapisany, a nie jest. Sądzę, że chciałeś głębszy sens w nim zawrzeć ale niestety składa się głównie z wyświechtanych znaczeń, dlatego odnosi się wrażenie, że to pisał dyzio marzyciel. Czasem lepiej więcej słów użyć, aby oddać głębię swoich przemyśleń.

:)
27-12-2018 16:25 wre... [Link do komentarza]
Czyli się rozumiemy ;).
27-12-2018 16:05 AnimusLumen [Link do komentarza]
To być może źle coś zapisałeś, bo anioł to anioł, nie da się inaczej odczytać. Gdybyś np. napisał ' gdybym był jak anioł', albo zwyczajnie 'gdybym był dobrym człowiekiem', to wówczas można spróbować inaczej odczytać znaczenie pozostałych słów.

:)
27-12-2018 16:01 wre... [Link do komentarza]
Pierwszą strofę można inaczej odczytać, a w drugiej miałem, co innego na myśli :). Dziękuję za zajrzenie.
27-12-2018 15:54 AnimusLumen [Link do komentarza]
"gdybym był aniołem
rozdałbym wszystko
co nie zmieści się ze mną do szafy"

(wydaje mi się, że aniołowi oprócz skrzydeł to nie potrzeba nic więcej, a na pewno nie potrzeba mu majątków ziemskich, więc tylko dwa wersy są z całego wiersza są względnie prawdziwe)

"gdybym nim był
ludzie widzieliby we mnie najbogatszego człowieka świata
bo miałbym szeroki gest
i szeroki uśmiech"

(To jest gdybanie 90% ludzi, którym się wydaje, że gdyby mieli dużą kasę to by ją rozdali, tylko najczęściej nie chce im się nawet otworzyć i przytrzymać ciężkich drzwi komuś z siatami, czy kobiecie z wózkiem, chociaż to tez jest przecież wartościowy uczynek. Najłatwiej jest rozdawać to czego się nie posiada.)

"i żyłbym w niebie
a w obłokach zasypiał

oh gdybym nim był byłoby pięknie"

(Bajdurzenie Dyzia Marzyciela)

:)
27-12-2018 15:40 wre... [Link do komentarza]
(c) 1996-2016 by SOKARIS, http://www.sokaris.pl
Strona wygenerowana w: 0.0055 s