literacki serwis recenzencki e-poezja
(wersja serwisu: 0.10.21 z dnia: 06-05-2016)
(c) 1996-2016 by SOKARIS, http://www.sokaris.pl
Załóż konto
lub
Zaloguj się
Zamiast wadliwego i niebezpiecznego
Internet Explorera
polecamy:

Opera Web Browser
lub:
FireFox Web Browser


Poczytaj więcej tutaj:
Nowoczesne przeglądarki
Wiersz z listy autora o pseudonimie KATolik
<< Poprzedni wiersz tego autora Następny wiersz tego autora >>
Pokaż wszystkie wiersze tego autora Dodaj do ulubionych
 
flirt
kiedy nie ma dokąd pójsć
dochodzę do siebie
zmęczony
po czym

ja i świat
jak pies z kotem
mieszamy się z błotem

piszemy dla siebie wiersze
z zaświatów
nie zawsze te o złym zakończeniu
Opublikowany: 13-10-2011 08:00 przez: KATolik
Dodaj komentarz
Właściciele serwisu nie odpowiadają za treść umieszczanych utworów i komentarzy. Wszelkie uwagi prosimy kierować bezpośrednio do ich autorów. Wszystkie utwory i komentarze zamieszczone na stronie podlegają ochronie. Zabrania się ich kopiowania, przetwarzania lub rozpowszechniania bez zgody autorów.
Komentarze (3)
taka moja drobna propozycja/sugestia : wpierdol się w śmieci i nikomu nie otwieraj.
Marny z ciebie psycholog, pokrako.

Howgh!

22-04-2014 13:15 KATolik
22-04-2014 18:23 Atena [Link do komentarza]
czyli jestem prawie dobry, popracuję troszkę i może kiedyś Ci dorównam
13-10-2011 14:03 KATolik [Link do komentarza]
niepiszesz wcale lepiej odemni MOJ DROGI!!!!!!!!!!!!!!!niezłosliwie
13-10-2011 13:41 asia13312 [Link do komentarza]
(c) 1996-2016 by SOKARIS, http://www.sokaris.pl
Strona wygenerowana w: 0.0032 s