literacki serwis recenzencki e-poezja
(wersja serwisu: 0.10.21 z dnia: 06-05-2016)
(c) 1996-2016 by SOKARIS, http://www.sokaris.pl
Załóż konto
lub
Zaloguj się
Zamiast wadliwego i niebezpiecznego
Internet Explorera
polecamy:

Opera Web Browser
lub:
FireFox Web Browser


Poczytaj więcej tutaj:
Nowoczesne przeglądarki
Wiersz z listy autora o pseudonimie KATolik
<< Poprzedni wiersz tego autora Następny wiersz tego autora >>
Pokaż wszystkie wiersze tego autora Dodaj do ulubionych
Umieramy na czas jak bóg przykazał
zasłoń okno
to światło jest nam już dziś niepotrzebne
zbyt wścibskie, natrętne i próżne

nauczyli nas płakać
mówmy do rzeczy, serce śpi jak zabite
dwoma deskami, trzema gwoździami

tutaj umieramy
łatwo powiedzieć, trudniej umrzeć
bo szron zobowiązuje
bo nadzieja
bo w końcu czas i zaledwie cienka kra
po której przyjdzie skakać
na łeb
na szyję
na śmierć
na poważnie

tutaj umieramy
łatwo powiedzieć trudniej żyć dumnie
bo wojna i ziemia na okrągło a ludzie na nic
na gwałt co był jest na zawsze
choć jeszcze nie było jutra
co zresztą mogłoby nie nadejść
na ratunek
na szczęście
na złość
na Boga ---

nasze niedoczekanie
Opublikowany: 27-10-2011 18:56 przez: KATolik
Dodaj komentarz
Właściciele serwisu nie odpowiadają za treść umieszczanych utworów i komentarzy. Wszelkie uwagi prosimy kierować bezpośrednio do ich autorów. Wszystkie utwory i komentarze zamieszczone na stronie podlegają ochronie. Zabrania się ich kopiowania, przetwarzania lub rozpowszechniania bez zgody autorów.
Komentarze (2)
taka moja drobna propozycja/sugestia : wpierdol się w śmieci i nikomu nie otwieraj.
Marny z ciebie psycholog, pokrako.

Howgh!

22-04-2014 13:15 KATolik
22-04-2014 18:18 Atena [Link do komentarza]
bo bo bo po na na na na na ...na na na na na na na - tak wygląda lewa strona wiersza :))) Wyliczankowość diabelnie nie służy temu tekstowi.
28-10-2011 12:59 floriankonrad [Link do komentarza]
(c) 1996-2016 by SOKARIS, http://www.sokaris.pl
Strona wygenerowana w: 0.0028 s