literacki serwis recenzencki e-poezja
(wersja serwisu: 0.10.21 z dnia: 06-05-2016)
(c) 1996-2016 by SOKARIS, http://www.sokaris.pl
Załóż konto
lub
Zaloguj się
Zamiast wadliwego i niebezpiecznego
Internet Explorera
polecamy:

Opera Web Browser
lub:
FireFox Web Browser


Poczytaj więcej tutaj:
Nowoczesne przeglądarki
Wiersz z listy autora o pseudonimie KATolik
<< Poprzedni wiersz tego autora Następny wiersz tego autora >>
Pokaż wszystkie wiersze tego autora Dodaj do ulubionych
szkło kontaktowe
wybacz
tak rzadko do ciebie piszę
a tylko tu mogę spotkać
zostań jeszcze
może wejdziesz do środka
napijesz się słabo cie słyszę
przez mgły westchnień
prześwit w zwrotkach

wchodź bez pukania
drzwi są uchylone zawsze gdy zamykam
oczy próbując zatrzeć odległość
bliskość nocy rozdrgania
pejzaże portrety

wybacz
jesteś tu chwilę
może to i dobrze
dłuższy pobyt mógłby być
nie do zniesienia
potem jedynie niepoczytalność

wybacz
może mnie już nie widać
lub się nie mieszczę
wiem jaki byłem
jestem zaledwie powietrzem
pisanym wierszem pyłem
zdobiącym trującym przestrzeń
niczym więcej ------

bądź mi jeśli tylko jesteś
Opublikowany: 14-11-2011 11:35 przez: KATolik
Dodaj komentarz
Właściciele serwisu nie odpowiadają za treść umieszczanych utworów i komentarzy. Wszelkie uwagi prosimy kierować bezpośrednio do ich autorów. Wszystkie utwory i komentarze zamieszczone na stronie podlegają ochronie. Zabrania się ich kopiowania, przetwarzania lub rozpowszechniania bez zgody autorów.
Komentarze (1)
taka moja drobna propozycja/sugestia : wpierdol się w śmieci i nikomu nie otwieraj.
Marny z ciebie psycholog, pokrako.

Howgh!

22-04-2014 13:15 KATolik
22-04-2014 18:15 Atena [Link do komentarza]
(c) 1996-2016 by SOKARIS, http://www.sokaris.pl
Strona wygenerowana w: 0.0045 s