literacki serwis recenzencki e-poezja
(wersja serwisu: 0.10.21 z dnia: 06-05-2016)
(c) 1996-2016 by SOKARIS, http://www.sokaris.pl
Załóż konto
lub
Zaloguj się
Zamiast wadliwego i niebezpiecznego
Internet Explorera
polecamy:

Opera Web Browser
lub:
FireFox Web Browser


Poczytaj więcej tutaj:
Nowoczesne przeglądarki
Wiersz z listy autora o pseudonimie KATolik
<< Poprzedni wiersz tego autora Następny wiersz tego autora >>
Pokaż wszystkie wiersze tego autora Dodaj do ulubionych
Droga Wolna
Na gwałt odebrało mi mowę i po wszystkim
nie potrafiłem ubrać cię w słowa.

Na pocieszenie dostojnie wystrzelił świt
dokonało się zapomniane słońce.

Ciągle wierzę że nie miałaś tego na myśli
chociaż prawda bywa nie do przełknięcia.

Pisząc to nie chciałeś być na językach.
Opublikowany: 18-12-2014 15:35 przez: KATolik
Dodaj komentarz
Właściciele serwisu nie odpowiadają za treść umieszczanych utworów i komentarzy. Wszelkie uwagi prosimy kierować bezpośrednio do ich autorów. Wszystkie utwory i komentarze zamieszczone na stronie podlegają ochronie. Zabrania się ich kopiowania, przetwarzania lub rozpowszechniania bez zgody autorów.
Komentarze (5)
i znowu brak walki, naprawdę żal mi Ciebie
15-08-2015 18:00 franzlypies [Link do komentarza]
wirtualnie
15-04-2015 15:48 pipipi [Link do komentarza]
z resztą - droga wolna ;)
18-12-2014 16:18 KATolik [Link do komentarza]
raczej do dwóch, taki trochę samogwałt
18-12-2014 16:16 KATolik [Link do komentarza]
refleksja podlira do jednej, czy dwóch osób?
18-12-2014 15:45 Mithril [Link do komentarza]
(c) 1996-2016 by SOKARIS, http://www.sokaris.pl
Strona wygenerowana w: 0.0041 s