literacki serwis recenzencki e-poezja
(wersja serwisu: 0.10.21 z dnia: 06-05-2016)
(c) 1996-2016 by SOKARIS, http://www.sokaris.pl
Załóż konto
lub
Zaloguj się
Zamiast wadliwego i niebezpiecznego
Internet Explorera
polecamy:

Opera Web Browser
lub:
FireFox Web Browser


Poczytaj więcej tutaj:
Nowoczesne przeglądarki
Wiersz z listy autora o pseudonimie wre...
<< Poprzedni wiersz tego autora Następny wiersz tego autora >>
Pokaż wszystkie wiersze tego autora Dodaj do ulubionych
Intensywność (AZ)
Myśląc o jutrze
żyję po dwakroć.
Opublikowany: 07-04-2007 22:45 przez: wre...
Dodaj komentarz
Właściciele serwisu nie odpowiadają za treść umieszczanych utworów i komentarzy. Wszelkie uwagi prosimy kierować bezpośrednio do ich autorów. Wszystkie utwory i komentarze zamieszczone na stronie podlegają ochronie. Zabrania się ich kopiowania, przetwarzania lub rozpowszechniania bez zgody autorów.
Komentarze (18)
fffffffffffffffffffffffffffffffffff
29-08-2008 00:45 wre... [Link do komentarza]
eeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeee -
28-08-2008 23:36 borkos [Link do komentarza]
tutaj blondynka, .zgrizzly ci wyjasnila, dlaczego wierszy nie pisze...
ale dla twojej pewnosci, powtorze...nie potrafie, wiec nie pisze...
28-08-2008 17:04 wre... [Link do komentarza]
nie wspominając już o przekonaniu, że aby coś robić, nie trzeba tego wcale umieć, bo umiejętności to ostatnia lub całkiem niepotrzebna rzecz, gdy się człek do czegoś zabiera
bowiem brak umiejętności i wiedzy rekompensuje rozbuchane czucie, dla którego nie umie się znaleźć kształtu
chciałby ktoś być leczony przez lekarza, który myśli tak samo? że nie jest ważne, co umie, w zamian jest ważne, że olbrzymio współczuje pacjentowi
chciałby ktoś, żeby jego dziecko uczył nauczyciel, który nie ma najmniejszego pojęcia o tym, czego uczy, ale za to Bardzo Kocha Dzieci?
a może ktoś organizując wycieczkę dla dzieci, wybrałby kierowcę, który wprawdzie ma na koncie pięć wypadków, ale za to jest bardzo wrażliwy na ludzkie nieszczęście i w związku z tym zawsze głęboko i szczerze współczuł zabitym i okaleczonym w wypadkach, które sam spowodował?

nożesz, nie róbmy sobie jaj oraz wody z mózgu
28-08-2008 14:52 .zgrizzly [Link do komentarza]
azet był dialogiem z azetem Mogwaia i niczym więcej być nie miał

uważam, że wre... jest bardzo uprzejma i z delikatnością dba o mój komfort czytelnika, kiedy nie pisze codziennie upiornych Wierszy Od Siebie i nie zaśmieca serwisu wierszowanymi smętami, bo wie, że ma rozmaite umiejętności, ale pisanie poezji do nich nie należy; jestem jej wdzięczna za tę przytomność umysłu
za to wre... robi to, co potrafi, czyli jest uważnym, ciekawskim i jednocześnie umiarkowanie nieufnym czytelnikiem - tych nigdy za dużo na portalu literackim
to jest w porządku: wiedzieć, czego się nie potrafi i wiedzieć, co się robi dobrze i robić to, co robi się dobrze - to bardzo rzadki dar jasnego patrzenia na własne możliwości i wykorzystywania z sensem tych, które się naprawdę ma

natomiast wmawianie sobie, że się umie coś, czego się nie umie, podczas gdy zupełnie poza możliwościami jest nauczenie się tego bodaj na niekompromitującym poziomie, a także obrażanie się na innych i obrażanie innych za to, że nie chwalą za smuty, pokraczność i beznadzieję pełne chęci tyleż zajadłych, co bezowocnych - należy na tym portalu do o wiele częstszych zjawisk
i zaczyna mnie ostatnio coraz bardziej wkurwiać nachalna pospolitość tego tupeciarskiego żądania pochwał za to, że jest się w jakiejś dziedzinie kompletną, załamującą nogą, której popisy potrafią odebrać chęć do życia i nie ma szans na to, by było inaczej
Zgłoś się z zażaleniem do Pana Boga, blondynka, że ci nie dał umiejętności językowych, zamiast piłować Bogu ducha winnych ludzi swoimi pretensjami do nie wiadomo czego
28-08-2008 12:30 .zgrizzly [Link do komentarza]
''inspiracją był dwuwers Mogwaia'' a tak coś od siebie
28-08-2008 08:57 blondynka8 [Link do komentarza]
Kazimierz:)
myślac o wczoraj żyjemy tylko wspomnieniami, nie możemy juz tego zmienić, natomiast nasze jutro, moze roznic się od tego co zaplanujemy, czyli...
'planujac' przeżywamy go po raz pierwszy, a 'doswiadczając' po raz drugi...
to chciałam ujać w tych wersach...
:)
25-11-2007 01:39 wre... [Link do komentarza]
Myśląc o wczoraj, dzisiaj, jutrze
żyję po trzykroć
lub wielokroć...
23-11-2007 14:22 KAZIMIERZ1967 [Link do komentarza]
koktail badz tak mily i zachowaj umiar w tym dziekowaniu...bo juz ledwo zipie:P od nadmiaru Twoich zachytow...
pamietajo powiedzeniu, ze z milosci mozna kota zaglaskac na smierc...
:)
17-04-2007 23:45 wre... [Link do komentarza]
a ja chce Tobie wre... podziekowac i odpowiedziec do wiersza "szczesliwe podworko" ( nie moge sie tam dostac) dzieki podwakroc jutro tez bede dziekowal za cos innego i to dubeltowo....
17-04-2007 21:12 koktail [Link do komentarza]
ann:) heh wychodzac z zalozenia, ze nic dwa razy sie nie zdaza, wydawalo mi sie, ze juz w tym ujelam, ze te 'dwakroć' sa rozne...
ale ja faktycznie mam tendencje do 'prasowania' w nadmiarze (pewnie dlatego, ze nie cierpie tego zajecia w realu:P...
ten Twoj zapis jakos nie do konca brzmi mi po polsku:)...jutro zerkne na niego jeszcze raz...
a w tej chwili pod wplywem tego 'inaczej', taki mi zapis przyszedl do glowy...

Myśląc o jutrze
prowadzę podwójne życie.

chociaz, chyba tez nie do konca z nim wszystko ok, ale brzmi zabawnie:P...


a to prosze bardzo entee, ujmuj:)...chetnie zobacze, jak to moze wygladac...i wcale nie musi byc od razu doskonale...
najblizej ilosci potrzebnych sylab, jest chyba dwuwers Mogwaia...

:)
13-04-2007 00:42 wre... [Link do komentarza]
Jak dla mnie to powinno mieć konstrukcję Haiku...
3 wersy 5-7-5 można to tak ująć

Pzdr :)
12-04-2007 11:55 entee [Link do komentarza]
wre, mi jeszcze cos takiego wpadło, nie czytałam wszystkich tych azetów o czasie , niezamyslonych dniach i układaniu planów, więc moze kogos powtórzyłam, ale

Myśląc o jutrze
żyję po dwakroć.
Inaczej
12-04-2007 08:38 ann13 [Link do komentarza]
Boberem* (chociaz to juz gorzej ma sie do bobra;P)


Mogwai, no powiedz cos, bo dziewczyny polecialy w kulki, a dokladniej w zwierzaki:)...
brak krytyki mnie zniecheca do pracy tforczej:P)))( a tak swietnie rokowalam przez chwile;P)...

:)
12-04-2007 00:20 wre... [Link do komentarza]
ja bym powiedziała, ze najbardziej z kotem , niekoniecznie ali, ponieważ on na to pewnie miauknąłby ... phhiiiii... bo ma podobno siedem życ w zanadrzu, a w dodatku przeważnie spada na cztery łapy

koślawe:)

ale się pani rozpisała, u hu hu , fajowo :)

jak był już baranek i jajeczko
to ja polecę w zajączka:)
08-04-2007 09:52 ann13 [Link do komentarza]
przypuszczam, ze z Andrzejem Bobrem ma Brzuszku;P, bo kazdy marzy lub planuje...

baranka:)
08-04-2007 00:07 wre... [Link do komentarza]
czy dwuwers Mogwaia
ma coś wspólnego z bobrem?
ok

jajeczko
07-04-2007 23:12 Brzuszek [Link do komentarza]
inspiracją był dwuwers Mogwaia

"wybobrażam sobie jutrzejszy dzień
tak żeby przeżyć go po raz kolejny"

:)
07-04-2007 22:48 wre... [Link do komentarza]
(c) 1996-2016 by SOKARIS, http://www.sokaris.pl
Strona wygenerowana w: 0.0089 s