literacki serwis recenzencki e-poezja
(wersja serwisu: 0.10.21 z dnia: 06-05-2016)
(c) 1996-2019 by SOKARIS, http://www.sokaris.pl
Załóż konto
lub
Zaloguj się


Do przeglądania polecamy:


FireFox Web Browser
Wiersz z listy autora o pseudonimie Anna pa,pa
<< Poprzedni wiersz tego autora Następny wiersz tego autora >>
Pokaż wszystkie wiersze tego autora Dodaj do ulubionych
Ruchome święto
Najpiękniejsze jest oczekiwanie, kiedy
wśród kilometrów słonecznych kalendarzy
zakreślamy czas,

rozjaśniam się wtedy.

Biegnę do ciebie w ekspresowych przedziałach,
(a na mijanych stacjach zawsze tyle słońca
i kwiaty w oczach, i na zegarach)

aż w końcu, w Krakowie skóra się napina
jak na brzoskwiniach albo winogronach
- do rozgryzienia, do powąchania;

jaśnieję wtedy, jakbym wyrastała
z lipcowych sadów, spod palców semaforów,
a perony znaczyły początek światłobrania.
Opublikowany: 28-09-2005 21:51 przez: Anna pa,pa
Dodaj komentarz
Właściciele serwisu nie odpowiadają za treść umieszczanych utworów i komentarzy. Wszelkie uwagi prosimy kierować bezpośrednio do ich autorów. Wszystkie utwory i komentarze zamieszczone na stronie podlegają ochronie. Zabrania się ich kopiowania, przetwarzania lub rozpowszechniania bez zgody autorów.
Komentarze (12)
dla wre... na zajączka:P
22-03-2008 05:24 wre... [Link do komentarza]
ales kochliwa Anno i do tego bi;)...
pozdrawiam:)
02-10-2005 12:23 wre... [Link do komentarza]
i wcześniej wspomnianym Hemingwayu także :)
01-10-2005 00:00 Anna pa,pa [Link do komentarza]
wre - to mój stary wiersz, z 2003 roku,
robiąc porządki w komp-archiwach znalazłam go, i przysłałam.

ja się wtedy dziko kochałam w Poświatowskiej!

;)
30-09-2005 23:58 Anna pa,pa [Link do komentarza]
przepiekny wiersz ,tyle w nim roznych emocji...
ten fragment ,ktory zacytowal Tomek tez najbardziej mi sie podoba...chociaz "jasnieje wtedy, jakbym wyrastała z lipcowych sadów" to kwintesencja szczescia...tez piekny...
30-09-2005 19:07 wre... [Link do komentarza]
fajnie :)
i dzięki, i całus dla Tomka.
29-09-2005 10:11 Anna pa,pa [Link do komentarza]
absolutnie świetny wiersz, dla mnie to, jak ta skóra napina się w krakowie to już będzie klasyka.
29-09-2005 06:52 agatka [Link do komentarza]
wstąpiłem przed snem...

"Biegnę do ciebie w ekspresowych przedziałach,
(a na mijanych stacjach zawsze tyle słońca
i kwiaty w oczach, i na zegarach)"

ten fragment jest najlepszy. zostanie u mnie w pamięci na długo.

pozdrawiam
28-09-2005 23:52 Tomasz Michał [Link do komentarza]
bardzo mi się podoba :)
28-09-2005 23:32 luczija [Link do komentarza]
mex --> oczywiście, tytuł (tylko, tylko ;) należy do E.H.

pozdrawiam :)
28-09-2005 22:33 Anna pa,pa [Link do komentarza]
mam rozumiec Anno ze jest to nawiazanie do Hemingwaya,w tytule i tresc?
28-09-2005 22:03 mex [Link do komentarza]
eehhh...to nie może być prawdą!!!??? nie możesz być autorką tylko jednego wiersza!

to co teraz serwujesz to kiszka...no ale chuj! wybaczam, bo ciągle jetsem zwruszony
28-09-2005 21:56 JHVH [Link do komentarza]
(c) 1996-2019 by SOKARIS, http://www.sokaris.pl
Strona wygenerowana w: {_Chrono} s