literacki serwis recenzencki e-poezja
(wersja serwisu: 0.10.21 z dnia: 06-05-2016)
(c) 1996-2019 by SOKARIS, http://www.sokaris.pl
Załóż konto
lub
Zaloguj się


Do przeglądania polecamy:


FireFox Web Browser
Wiersz z listy autora o pseudonimie Anna pa,pa
<< Poprzedni wiersz tego autora Następny wiersz tego autora >>
Pokaż wszystkie wiersze tego autora Dodaj do ulubionych
 
na moście
to zdarzyło się nocą z trzydziestego na trzydziestego
pierwszego lipca właśnie wzdłuż ogona Wisły
padał deszcz

przechodziliśmy przez nowo przerzucony most ponad rzeką
kiedy X uniosła twarz ku górze ku pylonom
-- otworzyła usta

jak w miękką studnię wpadł w nią deszcz
ciągnąc za sobą niebo i cały ten rozgardiasz
zszarzałych cumulusów

zsuwały się po języku po czerwonej zjeżdżalni
zagnieżdżały w niej a potem rozpływały
jak w rzece

jak w unerwionej wannie
Opublikowany: 05-09-2004 11:23 przez: Anna pa,pa
Dodaj komentarz
Właściciele serwisu nie odpowiadają za treść umieszczanych utworów i komentarzy. Wszelkie uwagi prosimy kierować bezpośrednio do ich autorów. Wszystkie utwory i komentarze zamieszczone na stronie podlegają ochronie. Zabrania się ich kopiowania, przetwarzania lub rozpowszechniania bez zgody autorów.
Komentarze (14)
mowcie co chcecie - unerwiona wanna jest swietna!
12-01-2005 14:19 Scarlet Nijinsky [Link do komentarza]
jak najbardziej , do zbioru należy X & narrator,
przecież to wynika z tekstu, zaś nieokejfraza
"cały ten rozgardiasz" w kontekście chmur - jest, imho,
całkowiecie na miejscu - po prostu, niebo zobrazowane przy pomocy 3 słów :->
06-01-2005 21:11 Anna pa,pa [Link do komentarza]
I jeszcze coś. tO JEST SPACER ZBIOROWY?
bO JEST TAK :SZLIŚMY,A ZA CHWILĘ x ZROBIŁA TO-A TO
21-12-2004 16:03 Alek [Link do komentarza]
cały ten rozgardiasz jest nie-OK
21-12-2004 15:56 Alek [Link do komentarza]
Nie, nie, nie. Zeby nie było wątpliwości. To świetna metafora. I nie wymyslem Jako, że nieprzyjemna:> Ja uwielbiam metafory w których poława jest "mało poetycka" a druga jest jej poetyckim dopełnieniem. A co do peela i sreela (przepraszam, ja źle znoszę to słowo, ale rozumiem jego znaczenie.) To mógłby się odnosić do mnie. Właściwie przeżyłem identyczną historię. I faktycznie, ja się gapiłem na porozpinane, wielkie, stalowe liny, a ona w niebo... :D Ech, my facecie jesteśmy tacy szablonowi (i Wy kobiety też;>)
07-09-2004 00:34 seth_dzisiaj [Link do komentarza]
horche
----------
studnia, (unerwiona) wanna -- zbiorniki wodne,
a czymże innym ciało kobiece/ludzkie?

cumulusy? nie rozumiem, nie napisałam: szarzały
tylko: 'zszarzałych' (wcześniej już, zanim deszcz i akcja wiersza) więc gdzie tu sypie się sens i technika. hę?

w wierszu nie ma _mnie_ (konstryktu Anny pa,pa)
jest: peel/ka
cała sytuacja jest wymyślona, tylko impuls do napisania
wiersza był rzeczywisty, to zasadnicza różnica, proszę
nie mieszać autorki z podmiotką liryczną, to pułapka i błąd

:) pozdrawiam
06-09-2004 22:49 Anna pa,pa [Link do komentarza]
Do zawsze mile widzianego setha ;>
i jeszcze bardziej jako ;-))
---------------------------------
Panowie, wiadomo: są słowa mniej i bardziej poetyckie.

'wanna' należy do tych pierwszych, wiem,
ale moim zdaniem w tym wierszu cudownie się nadaje na puentę ;0

całunki i wyrazy
06-09-2004 22:39 Anna pa,pa [Link do komentarza]
Fakt, unerwiona wanna nie wydaje mi się osobiście zbyt przyjemną metaforą, ale ja ogólnie źle znoszę anatomię...

Niemniej fajntazję to Anna ma! I za to trzeba ją docenić :-)
Tak Sethcie, pozostało Ci tylko zadrościć ;P

pozdrawiam
06-09-2004 18:52 jako [Link do komentarza]
Unerwiona wanna....... Wow!!
06-09-2004 15:59 seth_dzisiaj [Link do komentarza]
"Masz fajny, ciekawy styl - tak jej z miejsca od razu zamykam usta komplementem". Jako laik mam tylko drobne, laickie wątpliwości natury technicznej. 2 razy porównujesz X, raz do studni, a za chwilę do wanny. A poza tym, cumulusy (na pewno cumulusy?) "zszarzały", czyli nie były szare od początku, tylko ich "szarzenie" odbywało się na Twoich oczach albo tuż przed, tak?
05-09-2004 22:54 horche [Link do komentarza]
każdy wiersz dla autora "znaczy wiele",
gdyby nie znaczył nie zostałby napisany,
nie zostałby publikowany,
to naturalne :)
05-09-2004 12:16 Anna pa,pa [Link do komentarza]
tak, faktycznie różnimy się. i nie tylko względem płci.ale od razu widać, ze wiersz znaczy dla Ciebie wiele. :)
05-09-2004 12:04 madame-from-shadow [Link do komentarza]
wiesz, ja ten wiersz napisałam na cześć nowo
wybudowanego mostu w W., serio ;) poszliśmy z moim G.
podziwiać go i on-G. z zadartą głową bezustannie zachwycał
się
konstrukcją, a ja z zadartą głową patrzyłam na niemożebnie piękne niebo. ach, te różnice damsko-męskie wychodzą przy byle okazji.

:)
05-09-2004 11:38 Anna pa,pa [Link do komentarza]
mino, iż niewiele otrzymałam po przeczytaniu tego wiersza, uważam, że ma coś w sobie. najbardziej zaskakujące jest zakończenie: "jak w unerwionej wannie", które w ogóle tu nie pasuje, jednak utwór bez tego zakończenia, nie byłby już tym samym utworem.
krótko mówiąć: podoba mi się :)
05-09-2004 11:32 madame-from-shadow [Link do komentarza]
(c) 1996-2019 by SOKARIS, http://www.sokaris.pl
Strona wygenerowana w: {_Chrono} s