literacki serwis recenzencki e-poezja
(wersja serwisu: 0.10.21 z dnia: 06-05-2016)
(c) 1996-2016 by SOKARIS, http://www.sokaris.pl
Załóż konto
lub
Zaloguj się
Zamiast wadliwego i niebezpiecznego
Internet Explorera
polecamy:

Opera Web Browser
lub:
FireFox Web Browser


Poczytaj więcej tutaj:
Nowoczesne przeglądarki
Wiersz z listy autora o pseudonimie Anna pa,pa
<< Poprzedni wiersz tego autora Następny wiersz tego autora >>
Pokaż wszystkie wiersze tego autora Dodaj do ulubionych
Asystentka (dedykuję nie-feministkom)
najważniejsze nie skurwić się
i nie pozwolić by inni zakurwili sobie ze mnie
biegnij lola biegnij mówił
potem odszedł
hen hen do zielonej żabusi za siódmą górę

ileż razy mój boże ileż razy podczas wytwornych
bankietów "ę-ą" i inszych onanizmów salonowych
piszczałam na jego widok przykucając w zachwycie
szkoda gadać

spędziliśmy kilka nocy
(polegały na wypełnianiu przepastnych dziur
erudycyjnych - kitem) nad ranem siadaliśmy
naprzeciw siebie i dzielił nas tylko stół na stole petunie

za winklem cięcie os
Opublikowany: 19-04-2006 21:46 przez: Anna pa,pa
Dodaj komentarz
Właściciele serwisu nie odpowiadają za treść umieszczanych utworów i komentarzy. Wszelkie uwagi prosimy kierować bezpośrednio do ich autorów. Wszystkie utwory i komentarze zamieszczone na stronie podlegają ochronie. Zabrania się ich kopiowania, przetwarzania lub rozpowszechniania bez zgody autorów.
Komentarze (19)
Tomasz Michał - mój wiersz, też Cię dodaje do ulubionych ;)
21-04-2006 11:42 Anna pa,pa [Link do komentarza]
od razu mi się przypomniało: "luknij no przez łindoł czy mój kar stoi na stricie" - to tak tylko co do winkla, bo ogólnie to się nie wypowiem, bo wiersz nie do mnie;)
/dodam do ulubionych/

pozdrawiam
20-04-2006 23:36 Tomasz Michał [Link do komentarza]
Galenlomiel - mam nieodparte wrażenie, że na sokarisie
wszystkie kobiety są niepoprawnie miłe! ;)
20-04-2006 22:26 Anna pa,pa [Link do komentarza]
a co ja mam napisać? świetne. wyróżniłam. chciałabym kiedyś pisać na tym poziomie co Ty, gratuluję! :)
20-04-2006 19:50 Galenlomiel [Link do komentarza]
Belle - thx :)
kyos - thx :))
anovi - thx :)))

Brzuszek - oj, wiem, że wiesz!
thirteenstep - lola jest z filmu, a żabusia i 7 góra z bajek, wiadomo. wiadomo także, że zarówno jedno (film) jak i drugie (dzieciństwo) rzutuje na kontakty międzyludzkie, bo ludzie strasznie spleceni są, prawdaż? i chodziło o to,
żeby peelka wyglądała na młodą i naiwną, szukającą księcia ;) pozdra!
20-04-2006 12:04 Anna pa,pa [Link do komentarza]
wiem co to winkiel-dziękuję za wyjaśnienie cięcia os
20-04-2006 10:28 Brzuszek [Link do komentarza]
he, he, osy.tak sobie nawet wyobrażam feministki (a nawet nie wyobrażam,bo pamiętam-sama kiedyś feminizowałam).
dobrze,że umierasz ze strachu przed niepisaniem,tzn ,że jeszcze coś dla nas napiszesz :-)
20-04-2006 07:41 anovi [Link do komentarza]
swietny wiersz, jasno wyrzucona mysl i wielkim smakiem.
gratuluje talentu:)))
zachwycam sie twoimi wczesniejszymi wierszami:)
dobranoc
20-04-2006 01:00 kyos [Link do komentarza]
poczatek mnie bardziej ubawil, potem zrobilo sie powaznie, koncowka pachnie juz nawet zaangazowaniem, kit nie taki straszny przeciez, kazdy ma swoj osobisty, i to ciecie os, dzieki bogu za winklem:)
w inszych onanizmach salonowych"" sie, przyznaje, zakochalam:)
osobiscie nie podchodzi mi biegnaca lola(o ta to bieglaaa..) i zielona zabusia za siodma gora(moze dlatego ze ujmuje wiele z tego zaangazowania).
i tutaj asystentka staje sie dosyc smutna postacia, ale jak kobieca i rzeczywista w tym smutku..:)
pozdrawiam//
20-04-2006 00:48 thirteenstep [Link do komentarza]
wyróżniam Aniu
20-04-2006 00:23 Bellevue [Link do komentarza]
es, nie ma jak NASZE niebo! ;)
weny? ależ człowieku, u mnie weny nie uświadczysz, ostatnio pisuję jeden wiersz na kilka miesięcy, i umieram ze strachu czy to nie ostatni! :(

ależ, fifi - świetne wiersze pisze się bardzo prosto, nieco trudniej - genialne ;)

TG - samopoczucia & metaforyki, też cieplutko :))
20-04-2006 00:11 Anna pa,pa [Link do komentarza]
"najważniejsze nie skurwić się"
to kwestia samopoczucia
pozdrawiam cieplutko:)))
20-04-2006 00:04 TG [Link do komentarza]
hehe, świetny tekst
20-04-2006 00:01 fifinono [Link do komentarza]
a wiec zyjemy pod tym samym warszawskim niebem?
wielka to pociecha-moze troche weny Ci umknie i wpadnie do mnie przez uchylone okno;)(zazdrosnica ze mnie)

'a-ę' tak po mazursku;)

pozdrowienia ode mnie i od Pastora;)

www.pastor.com.pl
19-04-2006 23:38 .es. [Link do komentarza]
szczepan, bo ten wiersz, normalnie, z życia wzięty, "samo życie" w pas się kłania w tym wierszu! ;-)
19-04-2006 23:23 Anna pa,pa [Link do komentarza]
- za winklem, za rogiem, nieco dalej
- cięty język, ukłucie, użądlenie
jednym słowem, plotkarstwo jest chorobą wszystkich, którzy nam zazdroszczą ;)

tak, przyznaj, że "zakurwili" brzmi o ton ostrzej niż 'zadrwili'
w moim, stłecznym regionie, mówi się "ę-ą", a Ty z jakiego regionu pochodzisz?
za "uwielbiam Cię czytać" masz u mnie całusa - kimkolwiek jesteś ;)

pa
19-04-2006 23:21 Anna pa,pa [Link do komentarza]
geinalny
swietny
a przede wszystkim
prawdziwy.
jesli go dobrze zrozumialem
19-04-2006 23:15 szczepan [Link do komentarza]
nie napisze Ci czegos szczegolnie madrego-bo Twoje wiersze sa dla mnie za madre;)

mam pytanie o 'zakurwili sobie ze mnie'- to ma dzialac jako zadrwili sobie ze mnie?

i mala sugestia odnosnie 'ę-ą'-wydaje mi sie ze raczej mowi sie 'ą-ę' hm tak jakos w tej kolejnosci zawsze tego uzywam.

tak czy inaczej-nic Ci konstuktywnego nie napisze poza tym ze uwielbiam Cie czytac i potrzebuje jeszcze kilku razy zeby pojac.

pozdrawiam;)
19-04-2006 22:30 .es. [Link do komentarza]
nie kapuję winkla-co mają osy do tego?
kłucie zazdrosnych oczu?
19-04-2006 22:28 Brzuszek [Link do komentarza]
(c) 1996-2016 by SOKARIS, http://www.sokaris.pl
Strona wygenerowana w: 0.009 s