literacki serwis recenzencki e-poezja
(wersja serwisu: 0.10.21 z dnia: 06-05-2016)
(c) 1996-2019 by SOKARIS, http://www.sokaris.pl
Załóż konto
lub
Zaloguj się
Zamiast wadliwego i niebezpiecznego
Internet Explorera
polecamy:

Opera Web Browser
lub:
FireFox Web Browser


Poczytaj więcej tutaj:
Nowoczesne przeglądarki
Wiersz z listy autora o pseudonimie Anna pa,pa
<< Poprzedni wiersz tego autora Następny wiersz tego autora >>
Pokaż wszystkie wiersze tego autora Dodaj do ulubionych
Blanka
Księżyc nie korzystał z przewodników Pascala,
ani z map, busoli, azymutów - kierował się męską intuicją.
Nie zdejmując sandałów wchodził do mieszkań, domów, chałup
przez uchylona okna wprost pod kołdry dziewczyn.
I ześlizgiwał się kroplą rosy, śliny, potu, niżej i cieplej
aż wsiąkał w biel. Przychodził świt

Przychodził świt i budził Blankę.
Blanka leżała na brudnym prześcieradle, palcami wciąż pamiętającymi
lalki - dotykała brzucha. Był krągły jak owoc, i biały jak księżyc

Księżyc nie korzystał z przewodników Pascala,
ani z map, busoli, azymutów - kierował się intuicją kochanka.
Nie zdejmując sandałów wchodził do domu przez niedomknięte okno
wprost pod koszulę Blanki. I ześlizgiwał się kroplą śliny, potu,
niżej i cieplej aż wsiąkał w biel. Przychodził świt

A świt spotykał się z Blanką w ogrodzie.
Układali jabłka w wiklinowych koszach, dosładzali śliwki,
malowali wiśnie. I pęczniał brzuch Blanki pachnący jak owoc,
pęczniała w środku - księżycowa pestka.
Opublikowany: 04-01-2007 09:41 przez: Anna pa,pa
Dodaj komentarz
Właściciele serwisu nie odpowiadają za treść umieszczanych utworów i komentarzy. Wszelkie uwagi prosimy kierować bezpośrednio do ich autorów. Wszystkie utwory i komentarze zamieszczone na stronie podlegają ochronie. Zabrania się ich kopiowania, przetwarzania lub rozpowszechniania bez zgody autorów.
Komentarze (10)
miło mi :)
12-01-2007 10:19 Anna pa,pa [Link do komentarza]
podoba mi się to co i jak piszesz



(no to czytam dalej...)

:))
11-01-2007 01:05 kangory [Link do komentarza]
też pozdrawiam :)
10-01-2007 17:22 Anna pa,pa [Link do komentarza]
różnorodnośc zatrzymuje aby czytac....

pozdrawiam...
10-01-2007 14:55 kazap [Link do komentarza]
thx Góro.
05-01-2007 16:09 Anna pa,pa [Link do komentarza]
genialne- wyróżniam
05-01-2007 14:03 Góra [Link do komentarza]
oj, bardzo mi przykro, naprawdę nie jestem kradziejką pestek,
ale jak abacus wspomniał, to jeden z moich ulubionych rekwizytów
04-01-2007 17:26 Anna pa,pa [Link do komentarza]
Ale Anna o pestce miała również już dużo, dużo wcześniej :-)

pzdr
04-01-2007 15:45 abacus [Link do komentarza]
Anno śmiem twierdzić- twoje teksty bardzo się tutaj wyróżniają (teraz już obiektywnie).
nie wiem czy czytałaś mój ostatni tekst to właśnie o pestce poczułam się troche jakbyś mi ją zabrała (oczywiście inny kontekst) ale jednak_____
04-01-2007 14:56 snygging [Link do komentarza]
Ślicznie i smutno............bynajmniej mi się tak czytało..........z lekkim oparem samotności, gdyż.........jest wiersz..........Serdecznie Pozdrawiam!
04-01-2007 10:17 Mithril [Link do komentarza]
(c) 1996-2019 by SOKARIS, http://www.sokaris.pl
Strona wygenerowana w: {_Chrono} s