literacki serwis recenzencki e-poezja
(wersja serwisu: 0.10.21 z dnia: 06-05-2016)
(c) 1996-2016 by SOKARIS, http://www.sokaris.pl
Załóż konto
lub
Zaloguj się
Zamiast wadliwego i niebezpiecznego
Internet Explorera
polecamy:

Opera Web Browser
lub:
FireFox Web Browser


Poczytaj więcej tutaj:
Nowoczesne przeglądarki
Wiersz z listy autora o pseudonimie Anna pa,pa
<< Poprzedni wiersz tego autora Następny wiersz tego autora >>
Pokaż wszystkie wiersze tego autora Dodaj do ulubionych
Dla B. (drugi)
Lipiec. Nieważne ile masz lat, już śmierć piecze ciasteczka na powitanie.
Piach szykuje norkę, raj dla kości. Ciesz się, robak ma kolor twoich oczu.
Graweruje imię na korzeniach. A ziemia jest wilgotna. I pachnie życiem, jak ty teraz.
Opublikowany: 26-07-2018 23:47 przez: Anna pa,pa
Dodaj komentarz
Właściciele serwisu nie odpowiadają za treść umieszczanych utworów i komentarzy. Wszelkie uwagi prosimy kierować bezpośrednio do ich autorów. Wszystkie utwory i komentarze zamieszczone na stronie podlegają ochronie. Zabrania się ich kopiowania, przetwarzania lub rozpowszechniania bez zgody autorów.
Komentarze (2)
ani trochę nie udziwniam, tylko trochę wybiegam w przyszłość, ale nie za bardzo, w nie za przyszłą przyszłość.
tak, bolku, cholernie warto żyć :) pozdra.
29-07-2018 17:10 Anna pa,pa [Link do komentarza]
mnie się podoba chociaż mam małe ale, za dużo starasz się udziwnić ten wiersz
warto żyć żeby kiedyś umrzeć ale właśnie tego kiedy poczęstuje nas ciasteczkiem nie wiemy
28-07-2018 05:19 bolekwspanialy [Link do komentarza]
(c) 1996-2016 by SOKARIS, http://www.sokaris.pl
Strona wygenerowana w: 0.0029 s