literacki serwis recenzencki e-poezja
(wersja serwisu: 0.10.21 z dnia: 06-05-2016)
(c) 1996-2016 by SOKARIS, http://www.sokaris.pl
Załóż konto
lub
Zaloguj się
Zamiast wadliwego i niebezpiecznego
Internet Explorera
polecamy:

Opera Web Browser
lub:
FireFox Web Browser


Poczytaj więcej tutaj:
Nowoczesne przeglądarki
Wiersz z listy autora o pseudonimie teo
<< Poprzedni wiersz tego autora Następny wiersz tego autora >>
Pokaż wszystkie wiersze tego autora Dodaj do ulubionych
Look thep
nic się nie wybrzuszy
oprócz tych kilku słonecznych
refleksów

na skompletowanej wyprawce
dla oseska który odszedł
wiosną przy powiciu

inwentarz żywy hostów
zdeterminowany prawem karmy
oczekuje na dzień
przebudzenia

dotarliśmy do kresu
w snach przychodzą dzieci
po których tutaj na ziemi
pozostały ułożone kamyczki

nosi je Arisa przy sercu
i karmi ten klejnot co był w niej
pobłogosławiony
Opublikowany: 09-10-2017 11:45 przez: teo
Dodaj komentarz
Właściciele serwisu nie odpowiadają za treść umieszczanych utworów i komentarzy. Wszelkie uwagi prosimy kierować bezpośrednio do ich autorów. Wszystkie utwory i komentarze zamieszczone na stronie podlegają ochronie. Zabrania się ich kopiowania, przetwarzania lub rozpowszechniania bez zgody autorów.
Komentarze (0)
Ten utwór nie posiada jeszcze żadnych komentarzy
(c) 1996-2016 by SOKARIS, http://www.sokaris.pl
Strona wygenerowana w: 0.0018 s