literacki serwis recenzencki e-poezja
(wersja serwisu: 0.10.21 z dnia: 06-05-2016)
(c) 1996-2016 by SOKARIS, http://www.sokaris.pl
Załóż konto
lub
Zaloguj się
Zamiast wadliwego i niebezpiecznego
Internet Explorera
polecamy:

Opera Web Browser
lub:
FireFox Web Browser


Poczytaj więcej tutaj:
Nowoczesne przeglądarki
Wiersz z listy autora o pseudonimie teo
<< Poprzedni wiersz tego autora Następny wiersz tego autora >>
Pokaż wszystkie wiersze tego autora Dodaj do ulubionych
Nikt znikąd
Kojarzy mi się Pan z kotem
którego się zapomina a potem na niego wchodzi
tak mi powiedział


Rozpiszcie na stu dwudziestu malarzy klatkę
po klatce miłość do Vincenta
skoro jego za życia nienawidzili wasi ojcowie

Kupiłem wózek przez internet marki Boster
za Maćka pieniądze
będę sztukę woził na starówkę wiosną do końca

W Allegro na święta nie chcieli jej kupić
za pięć złotych kij z nimi wszystkimi
przecież świąt nie obchodzę zamykam wszystko
chowam się w norce
udaje że mnie nie ma

Może niebawem rozpuszczę się całkowicie
jak cukier w herbacie
zazwyczaj piję ją bez słodzenia niknę
Chodź Nick nie tutaj chcesz patyk? szukaj…
dobrze Nick nie chcesz ciasteczko?

(z filmu) znikaj
Opublikowany: 15-12-2017 10:16 przez: teo
Dodaj komentarz
Właściciele serwisu nie odpowiadają za treść umieszczanych utworów i komentarzy. Wszelkie uwagi prosimy kierować bezpośrednio do ich autorów. Wszystkie utwory i komentarze zamieszczone na stronie podlegają ochronie. Zabrania się ich kopiowania, przetwarzania lub rozpowszechniania bez zgody autorów.
Komentarze (0)
Ten utwór nie posiada jeszcze żadnych komentarzy
(c) 1996-2016 by SOKARIS, http://www.sokaris.pl
Strona wygenerowana w: 0.0054 s